Przyznała, że rektor WUM znał listę aktorów, którzy zgodzili się przyjąć szczepienie. Wcześniej swój raport przedstawiła komisja powołana przez prof. Gacionga. Stwierdzono, że rektorowi "nie zostały przedstawione listy zgłaszanych do szczepień osób i nie znał kryteriów kwalifikacji do szczepień".
We wtorek Krystyna Janda opublikowała oświadczenie, w którym przeprosiła rektora WUM.
Czytaj także: Minister zdrowia: Zaszczepionych zgłoszono jako grupę pracującą w szpitalu
"Serdecznie chciałam przeprosić Zbigniewa Gacionga, Rektora Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego za nieprecyzyjną wypowiedź w Fakty po Faktach, którą wprowadziłam w błąd opinię publiczną" - napisała.
"Mówiąc o przekazanej Rektorowi liście aktorów miałam na myśli listę osób, które już zostały zaszczepione. Listę przekazałam wieczorem w niedzielę 03 stycznia, kilka dni po szczepieniach. To osoby, aktorzy, którzy podtrzymają deklarację użycia swojego wizerunku w celu promocji szczepień" - czytamy.
KONTROLA W WUM
W poniedziałek powołana przez rektora WUM komisja, której celem było wyjaśnienie ewentualnych nieprawidłowości w procesie organizowania i prowadzenia szczepień, zakończyła swoje prace. Stwierdzono liczne nieprawidłowości.
SZCZEPIENIA SPOZA GRUPY 0
Przed tygodniem w Polsce z użyciem Comirnaty, szczepionki mRNA firm Pfizer i BioNTech ruszyły szczepienia przeciwko koronawirusowi SARS-CoV-2. W pierwszym etapie szczepienia dostępne są dla medyków.
Czytaj także:
Radosław Pazura o szczepieniu przeciw koronawirusowi: Nie żałuję
Na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym zaszczepiona została też grupa kilkunastu znanych osób. Pierwszą dawkę szczepionki otrzymali m.in. były premier, europoseł SLD Leszek Miller oraz Krystyna Janda, Radosław Pazura, Wiktor Zborowski, Edward Miszczak, Michał Bajor, Maria Seweryn i Magda Umer.