Reklama

Koronawirus: aptekarze chcą zapłaty za nocne dyżury

Naczelna Rada Aptekarska chce, by grafiki nocnych dyżurów aptek ustalane były w porozumieniu z samorządem zawodowym. Domaga się także, by aptekarzom płacił za nie NFZ.
Koronawirus: aptekarze chcą zapłaty za nocne dyżury

Foto: Adobe Stock

Normy przewidziane w art. 94 ustawy Prawo farmaceutyczne, dotyczące ustalania rozkładów godzin pracy aptek ogólnodostępnych, w tym dyżurów w nocy, niedziele i święta, są rażąco nieadekwatne do istniejących warunków, szczególnie wynikających ze stanu epidemii -uważa Naczelna Rada Aptekarska (NRA). I w uchwale w sprawie zmiany zasad i warunków pełnienia przez apteki dyżurów w nocy, niedziele, święta i inne dni wolne w związku z epidemią koronawirusa SARS-CoV-2 wzywa do uchylenia przepisów art. 94.

Zdaniem NRA, „plan dyżurów" przedstawiany w uchwale rady powiatu, powinien być ustalany fakultatywnie, a wojewoda powinien go uzgodnić z dyrektorem wojewódzkiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia i radami okręgowych izb aptekarskich.

Przy ustalaniu planu dyżuru wojewoda powinien kierować się potrzebami lokalnej społeczności w zakresie dostępu do aptek ogólnodostępnych, odległość apteki, która miałaby pełnić dyżur od placówki nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej, wziąć pod uwagę możliwości dyżurowania przez poszczególne apteki i kierować się zasadą, by w jednym powiecie w tym samym czasie dyżur pełniły nie więcej niż dwie apteki.

Czytaj także: Koronawirus: aptekarze chcą dostać pieniądze za nocne dyżury

Reklama
Reklama

Zgodnie z uchwałą NRA, podmiotowi prowadzącemu aptekę, zobowiązanemu na podstawie planu do pełnienia dyżuru, powinno przysługiwać wynagrodzenie ryczałtowe finansowane ze środków Narodowego Funduszu Zdrowia. Ma ono wynosić trzykrotność minimalnej stawki za godzinę.

W uzasadnieniu uchwały NRA wyjaśnia, że w związku z epidemią apteki nie mogą realizować uchwał rad powiatów dotyczących dyżurów nocnych. Dlatego zasadnym jest uchylenie przepisów art. 94 ust. 1-2a Prawa farmaceutycznego. „Organy samorządu terytorialnego nie określają godzin pracy innych placówek ochrony zdrowia, takich jak przychodnie czy szpitale" – zauważa NRA.

Dodaje, że istoty przepisów Prawa farmaceutycznego dotyczącego dyżurów aptek nie zmieniono od momentu transformacji ustrojowej w 1989 r. Przedtem zaś apteki były własnością Państwa, które finansowało ich funkcjonowanie, w tym wypłacało farmaceutom wynagrodzenia za dyżury, a po prywatyzacji dyżury stały się wyłącznym kosztem właścicieli aptek.

Zdaniem samorządu aptekarskiego, rady powiatów, jako organy administracji publicznej ustalające rozkłady godzin pracy aptek, nie rezygnują z dyżurów, ponieważ nie ponoszą z tego powodu żadnych kosztów, a równocześnie nie odpowiadają za „skutki przemęczenia farmaceutów, w tym za zagrożenie życia i zdrowia farmaceutów oraz ich pacjentów".

NRA dodaje, że obciążanie podmiotów prowadzących apteki pełnymi kosztami dyżurów i obligowanie farmaceutów do pracy w porze nocnej, niedziele i święta, powoduje, że pracownicy aptek przekraczają dobowe normy czasu pracy.

Prawo drogowe
Sąd: za brak biletu parkingowego za szybą nie można karać dodatkową opłatą
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Konsumenci
Sąd: staruszka nie musi spłacać kredytu po zmarłym synu. Co zaważyło?
Praca, Emerytury i renty
Przez wojnę nie możesz wrócić z urlopu? Co na to prawo pracy
Ubezpieczenia i odszkodowania
Odwołane loty w obliczu wojny z Iranem. Kto ma szansę odzyskać pieniądze?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama