Reklama

Pracownicy NFZ w strachu przed zwolnieniami

Nowela ustawy covidowej przewiduje centralizację Funduszu – alarmują związkowcy z NFZ. Ich zdaniem ustawa zagraża prawom pracowniczym.
Pracownicy NFZ w strachu przed zwolnieniami

Foto: Fotorzepa, Piotr Guzik

We wtorek w Sejmie rząd ma przedstawić dużą autopoprawkę do nowelizacji niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią Covid-19.

„Rzeczpospolita" dotarła do jej treści. Okazuje się, że budzi spore wątpliwości członków zakładowej Solidarności przy NFZ. Przewidziano w niej przeniesienie wielu kompetencji dyrektorów oddziałów wojewódzkich na prezesa NFZ. Nowela wykreśla także zapis, że umowy pracownicze przechodzą na nowego pracodawcę, który automatycznie przejmuje zbiorowy układ pracy.

Czytaj także: Urlop w czasie epidemii koronawirusa - co powinien wiedzieć pacjent

A w kuluarach szepcze się o kolejnych poprawkach, które mają być przedstawione posłom i stronie społecznej na krótko przed pierwszym czytaniem projektu w sejmowej Komisji Zdrowia o 8.30 we wtorek.

– Rozumiemy, że zastąpienie dyrektora oddziału przez prezesa Funduszu oznacza podporządkowanie oddziałów wojewódzkich centrali NFZ. Nie niepokoi nas stworzenie jednego zakładu pracy, ale fakt, że w dotychczasowym projekcie z lipca nie ma żadnego odnośnika do spraw pracowniczych. Jeśli nowa instytucja zdecyduje się wypowiedzieć nam umowy o pracę, nic nas nie ochroni – mówią nam związkowcy.

Reklama
Reklama

Maria Ochman, szefowa sekretariatu ochrony zdrowia NSZZ Solidarność, zapewnia, że jeżeli prawa pracownicze i wypracowane przez lata porozumienie społeczne, jakim jest układ zbiorowy pracy, będą naruszane, związek zainterweniuje. Pracownicy NFZ obawiają się również, że centralizacja obejmie także środki na leczenie. Dziś, przynajmniej teoretycznie, o umowach z lecznicami decyduje szef wojewódzkiego oddziału Funduszu, który podejmuje decyzje na podstawie analizy potrzeb zdrowotnych mieszkańców danego regionu.

Część ekspertów przekonuje jednak, że od czasu nowelizacji ustawy o świadczeniach zdrowotnych za czasów ministra Bartosza Arłukowicza decyzje o podziale środków i tak ostatecznie podejmuje prezes NFZ.

– Projekt rzeczywiście przenosi kilka kompetencji z oddziałów wojewódzkich do centrali, np. finansowanie leczenia za granicą z tzw. dyrektywy transgranicznej. Podejrzewam, że intencją jest skoncentrowanie wniosków w centrali NFZ, by ujednolicić i uprościć procedury ich składania drogą elektroniczną. Cała ustawa pełna jest rozwiązań, które pozwalają wiele wniosków składać zdalnie, co jest korzystnym rozwiązaniem – mówi Jerzy Przystajko, farmaceuta i ekspert ochrony zdrowia partii Razem.

Etap legislacyjny: przed pierwszym czytaniem

Podatki
Urzędnicy skarbówki interesują się wracającymi do Polski. Co sprawdzają?
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Nieruchomości
Jedna działka, jedna wuzetka? Ministerstwo zabrało głos
W sądzie i w urzędzie
Trzy nowe funkcje w mObywatelu. Chodzi o dowody i paszporty
Prawo w Polsce
Karol Nawrocki podpisał trzy ustawy. Studenci zostaną młodszymi asystentami sędziego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama