Chodzi o znowelizowane w czerwcu przepisy ustawy o działalności leczniczej. Już wcześniej przewidywała ona możliwość stosowania "obserwacji pomieszczeń", w których przebywają pacjenci. Zgodnie z nowymi przepisami kierownik placówki medycznej będzie mógł określić w regulaminie organizacyjnym sposób obserwacji za pomocą urządzeń umożliwiających rejestrację obrazu (monitoring wizyjny, czyli bez nagrywania dźwięku) następujących pomieszczeń:
1) ogólnodostępnych, jeżeli jest to niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa pacjentów lub pracowników,
2) w których są udzielane świadczenia zdrowotne oraz pobytu pacjentów, w szczególności pokoi łóżkowych, pomieszczeń higieniczno-sanitarnych, przebieralni, szatni, jeżeli wynika to z przepisów odrębnych,
3) w których są udzielane świadczenia zdrowotne, jeżeli jest to konieczne w procesie leczenia pacjentów lub do zapewnienia im bezpieczeństwa – w przypadku szpitali, zakładów opiekuńczo-leczniczych, zakładów pielęgnacyjno-opiekuńczych, zakładów rehabilitacji leczniczej i hospicjów.
Nowością jest wskazanie, że sposób obserwacji musi uwzględniać konieczność poszanowania intymności i godności pacjenta, w tym przekazywanie obrazu z monitoringu w sposób uniemożliwiający ukazywanie intymnych czynności fizjologicznych, potrzebę zastosowania monitoringu w danym pomieszczeniu oraz konieczność ochrony danych osobowych.
Są konkretne przesłanki do nagrywania
Jak stwierdziło Ministerstwo Zdrowia w odpowiedzi na pytania przesłane przez TVN24 Biznes, nowelizacja przepisów doprecyzowuje możliwość zapewnienia poszanowania intymności i godności monitorowanego pacjenta, a tym samym ochronę jego praw. "W żadnym jednak wypadku nie może to być działanie dowolne, a uzasadnione względami bezpieczeństwa pacjenta" - twierdzi MZ i podkreśla, że kierownik placówki medycznej będzie musiał uwzględnić potrzebę zastosowania monitoringu w danym pomieszczeniu oraz konieczność ochrony danych osobowych.
Poza tym nowelizacja przewiduje konkretne przesłanki zastosowania monitoringu (konieczność w procesie leczenia pacjentów lub zapewnienie im bezpieczeństwa).
"Z tego względu decyzja o instalacji monitoringu powinna być poprzedzona skrupulatną analizą, co do konieczności wykorzystania tego rozwiązania. Nie będzie dowolności, co do instalacji urządzeń służących do obserwacji pacjentów. Ocena, czy te przesłanki zostały spełnione, będzie mogła być przeprowadzona np. przez Rzecznika Praw Pacjenta" - twierdzi resort.
Czytaj więcej
Monitoring w sali operacyjnej narusza prawo pacjenta do intymności i godności.
Pacjent może się sprzeciwić
Jak twierdzi Rzecznik Praw Pacjenta, pacjent może nie wyrazić zgody na monitoring na sali szpitalnej. Co więcej - jeżeli jego stan zdrowia w trakcie hospitalizacji zmieni się na nagły – czyli zagrażający życiu bądź zdrowiu nie oznacza to, iż brak zgody na monitoring automatycznie przestaje obowiązywać.
"Monitoring pacjentów, bez ich zgody, umożliwiający rozpoznanie ich twarzy np. na salach zabiegowych czy obserwacyjnych stanowiłby naruszenie prawa pacjenta do intymności. Jednakże nawet kiedy obraz kamery nie obejmuje samego pacjenta, czy tylko części jego ciała, pacjent może odczuwać dyskomfort z uwagi na sam fakt nagrywania. Dlatego każdy przypadek stosowania takiego monitoringu powinien być rozpatrywany indywidualnie." - uważa Rzecznik.
Zwraca uwagę, że dla niektórych osób nawet sam widok kamery umiejscowionej nad wejściem na salę może wiązać się z dużym dyskomfortem, dlatego na osobach kierujących podmiotami leczniczymi spoczywa odpowiedzialność w zakresie decyzji o potrzebie i zasadności stosowania monitoringu.
Monitoring w placówkach medycznych a RODO
Jak wskazuje Rzecznik Praw Pacjenta, RODO nie wyróżnia stricte „monitoringu” jako szczególnego sposobu przetwarzania danych osobowych. Niemniej jednak monitoring mieści się w pojęciu użytym przez RODO czyli „przetwarzanie z użyciem nowych technologii”.
"W praktyce oznacza to, że do przetwarzania danych osobowych pozyskanych za pomocą monitoringu stosuje się te same zasady, które stosuje się do innych sposobów przetwarzania danych. Zatem placówka medyczna będąc administratorem tak zbieranych danych osobowych, musi spełnić przesłanki legalności ich przetwarzania oraz realizować wszystkie inne obowiązki wynikające z RODO." - czytamy na stronie RPP.
Zgodnie z przepisami RODO systematyczne monitorowanie na dużą skalę miejsc dostępnych publicznie wymaga przed rozpoczęciem przetwarzania danych dokonania oceny skutków tego działania dla ochrony danych, gdyż może powodować wysokie ryzyko naruszenia praw lub wolności obywateli. Zgodność procesów przetwarzania danych osobowych z RODO w ramach prowadzonego monitoringu może być także przedmiotem oceny Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.