Holenderski Narodowy Instytut Zdrowia (RIVM) podał, że w minionym tygodniu w kraju wykryto 110 tysięcy zakażeń, co stanowi wzrost o 44 proc. tydzień do tygodnia. Największy wzrost zanotowano wśród dzieci w wieku 4-12 lat.

Liczba zakażeń wśród dzieci w wieku 5-9 lat wzrosła, tydzień do tygodnia, o blisko 85 proc. Z kolei wśród dzieci w wieku 10-14 lat wzrosła o 76 proc.

Czytaj więcej

Austria: Lockdown dla niezaszczepionych nie wystarczy? Rekordowa liczba zakażeń

- Zamknięcie szkół podstawowych na dłużej to skuteczny sposób opanowania wirusa - mówi immunolog, Ger Rijkers, w rozmowie z dziennikiem "Algemeen Dagblad". - Dzieci są fabrykami wirusa i zakażają dorosłych, a także siebie - dodaje.

Nie wszyscy eksperci uważają, że zamknięcie szkół jest najlepszą metodą walki z wirusem, ale Marion Koopmans, wirusolożka i członek zespołu doradzającego holenderskiemu rządowi w walce z COVID-19 przyznaje, że "trzeba sięgnąć po kolejne środki", jeśli liczba zakażeń nie spadnie.

85 proc.

O tyle wzrosła w Holandii liczba zakażeń dzieci w wieku 5-9 lat

W Holandii w pełni zaszczepionych jest 85 proc. dorosłych. Mimo to od dwóch dni w kraju wykrywanych jest ponad 20 tysięcy zakażeń koronawirusem. W punktach testowania na COVID-19 zaczyna brakować testów na koronawirusa.

Rząd Marka Ruttego przywrócił obowiązek noszenia masek w sklepach i wprowadził częściowy lockdown, zamykając bary i restauracje po 20. Wprowadzenie obowiązku posiadania certyfikatu covidowego przez osoby chcące uzyskać dostęp do miejsc publicznych znajdujących się pod dachem napotyka na sprzeciw w parlamencie.