W ciągu doby w Austrii wykryto 15 145 zakażeń koronawirusem. Wskaźnik zakażeń z ostatnich siedmiu dni na 100 tysięcy mieszkańców wzrósł do 971.
W Austrii od poniedziałku osoby niezaszczepione przeciw COVID-19 są objęte obostrzeniami. W kraju w pełni zaszczepionych przeciw COVID-19 jest niespełna 66 proc. mieszkańców kraju.
Władze niektórych regionów kraju, najciężej dotkniętych falą zakażeń, zaczynają rozważać wprowadzenie pełnego lockdownu. Rośnie też presja na austriacki rząd, by ten wprowadził pełny lockdown w całym kraju.
Czytaj więcej
Od poniedziałku w Austrii osoby niezaszczepione przeciw COVID-19 będą mogły opuszczać swe domy tylko w wybranych przypadkach.
Przed obecną falą zakażeń rekordowa, dobowa liczba zakażeń w Austrii wynosiła - jesienią 2020 roku - 9 586. Wówczas w kraju obowiązywał pełen lockdown.
Do najciężej dotkniętych obecną falą epidemii prowincji Austrii należą Górna Austria, bastion Partii Wolności, której zwolennicy niechętnie szczepią się przeciw COVID-19 i, sąsiadujący z nią, Salzburg.
Tyle zakażeń w ciągu doby wykryto w Austrii
Konserwatywny gubernator Górnej Austrii, Thomas Stelzer zapowiedział, że jeśli w całej Austrii nie zostanie wprowadzony pełen lockdown, on wprowadzi go w swoim regionie.
Stelzer stwierdził, że lockdown w Górnej Austrii będzie obowiązywał "przez kilka tygodni".
Gubernator Salzburga, Wilfried Haslauer, w rozmowie z agencją APA stwierdził, że jego prowincja musi przygotować się na pełen lockdown. W piątek gubernatorzy dziewięciu prowincji Austrii spotkają się z kanclerzem Alexandrem Schallenbergiem i ministrem zdrowia, Wolfgangiem Muecksteinem.