W dobie coraz mocniejszej konkurencji na rynku i rosnącej świadomości najemców inwestorzy i deweloperzy muszą pracować nad doskonaleniem oferty, by biurowce spełniały oczekiwania i cieszyły się powodzeniem – a tym samym przynosiły zwrot z czynszów. W projektowaniu pomagają badania, o czym niedawno mówił na naszych łamach Adam Iranyi, zarządzający inwestycjami Union Investment Real Estate w Europie. Własny raport przygotowało Polskie Stowarzyszenie Budownictwa Ekologicznego PLGBC.

Siedem aspektów

– Zacznijmy od tego, że budynki to miejsca, w których ludzie pracują, mieszkają, uczą się i bawią czy też leczą. Mają one bezpośredni wpływ na nasze zdrowie i dobre samopoczucie. Zielony, zrównoważony budynek zmniejsza negatywny wpływ działalności człowieka na środowisko, a biuro mieszczące się w takim obiekcie dla pracowników stanowi zwiększenie komfortu codziennej pracy, dla firm zaś – większą motywację pracowników i podniesienie ich produktywności oraz kreatywności. Każdy uzyskuje wymierne korzyści – mówi Alicja Kuczera, dyrektor zarządzający Polskiego Stowarzyszenia Budownictwa Ekologicznego PLGBC.

Jak w świetle badań powinno wyglądać biuro idealne?

– W raporcie „Zdrowe zielone biura" omówiliśmy siedem obszarów zrównoważonej powierzchni biurowej: jakość środowiska wewnętrznego i wentylację, komfort termiczny, światło dzienne i oświetlenie, akustykę, układ i aranżację biura (active design), dostęp do natury i widoki na zewnątrz, lokalizację i dostęp do udogodnień. To najważniejsze obszary, które należy wziąć pod uwagę przy projektowaniu zrównoważonej przestrzeni do pracy. Nowoczesne przestrzenie coraz bardziej upodabniają się do wnętrz domowych. Przyjazny i zielony design ma utrzymać pracownika w zdrowiu i dobrej kondycji – wylicza Kuczera.

Raport powstał na podstawie ankiet, które wypełnili pracownicy biur nie tylko w największych aglomeracjach Polski. 28 proc. respondentów zadeklarowało niezadowolenie z jakości powietrza w biurach, a 25 proc. wskazało na nieodpowiednie, przeszkadzające w pracy warunki termiczne. Ponad połowa badanych narzeka, że w budynku jest za mało roślin, a 40 proc. zwróciło uwagę, że za mało jest zieleni wokół biurowców. 28 proc. jako mankament podało kwestię oświetlenia. Jednym z głównych problemów w biurach jest hałas – przeszkadzają m.in. głośne rozmowy telefoniczne i dyskusje. Z badań wynika, że użytkownicy zielonych biurowców są bardziej zadowoleni niż pracownicy biur bez certyfikatów środowiskowych.

Przy planowaniu inwestycji ważną kwestią jest lokalizacja – możliwość szybkiego dojazdu do pracy, zwłaszcza transportem publicznym i rowerami, otoczenie bogate w ofertę usługową i gastronomiczną – to wszystko ma duży wpływ na komfort i zadowolenie pracowników. 67 proc. ankietowanych osób w wieku poniżej 30 lat zadeklarowało, że korzysta z komunikacji publicznej.

Zdrowa przewaga

Czy inwestorzy i deweloperzy biorą sobie do serca aspekty wymienione w raporcie?

– Obserwujemy coraz większe zainteresowanie tworzeniem zrównoważonych projektów. Zielone budownictwo dotąd traktowane było jako jeden z trendów na rynku, a przecież minimalizuje ono niekorzystne oddziaływanie na środowisko naturalne, ogranicza koszty eksploatacji budynków, pozwala uzyskać lepsze warunki do życia i do pracy, a także przeciwdziała zmianom klimatu. Obecnie staje się standardem w tworzeniu nowoczesnych i przyjaznych dla ludzi oraz środowiska przestrzeni – mówi Kuczera.

Zdaniem ekspertki inwestorzy mają świadomość, że zdrowe zielone biura skutecznie przyciągają najemców i klientów.

– Zrównoważone biuro to część kultury organizacyjnej odpowiedzialnego i innowacyjnego przedsiębiorstwa oraz jego filozofii zarządzania. Firmy wykorzystują potencjał miejsca, wiążąc przyjazną przestrzeń ze strategią firmy. Coraz częściej to właśnie zdrowe, komfortowe i atrakcyjnie zaprojektowane biuro jest jednym z elementów pozwalających na pozyskanie najlepszych kandydatów na rynku pracy, stanowiąc jeden z czynników przewagi konkurencyjnej firmy – argumentuje Kuczera. – Również dzięki temu, że certyfikacja budynków w branży nieruchomości stała się już standardem, wymusza to zmiany w całym sektorze. Nawet ci, którzy nie certyfikują budynków, wdrażają przynajmniej elementy zrównoważonego projektowania i dobrych praktyk – podsumowuje.

Według szacunków PLGB 62 proc. nowoczesnej powierzchni biurowej w Polsce, czyli łącznie 6 mln mkw., ma certyfikaty. W ciągu ostatnich 12 miesięcy przybyły 93 budynki – to o 23 proc. więcej niż w takim samym okresie rok wcześniej.

Poza biurowcami o zielony znaczek występują przede wszystkim obiekty handlowe i logistyczno-przemysłowe. Certyfikowanych hoteli, budynków użyteczności publicznej czy mieszkaniowych jest jak na lekarstwo.