Małgorzata Szwarc-Sroka, dyrektor pionu ekonomicznego w J.W. Construction Holding:

- Liczenie zdolności kredytowej klientów zadłużających się w obcych walutach przy założeniu, że czas kredytowania to 25 lat, spowoduje, że zamiast 400 tys. zł, które mogliby uzyskać dziś, od 1 stycznia 2012 r. będą mogli pożyczyć 380 tys. zł.

Natomiast skrócenie tego czasu do 25 lat przy liczeniu zdolności kredytowej dla kredytów w złotych oznacza, że kredytobiorca zamiast 400 tys. zł pożyczy 375 tys. zł.

Także od stycznia 2012 r. według zaleceń KNF tylko połowę portfela kredytów hipotecznych banku będą mogły stanowić kredyty walutowe.

Dodatkowo, aby wyliczyć zdolność kredytową klienta, bank sprawdzi, czy suma obciążeń kredytowych miesięcznej raty nie przekroczy 42 proc. przychodów. Dzisiaj jest to 65 proc.

Oznacza to, że  klient, który dziś ma zdolność kredytową na poziomie  400 tys. zł, od stycznia będzie mógł liczyć jedynie na ok. 250 tys. zł.

Od przyszłego roku klientów czekają również wyżej oprocentowane kredyty złotowe, przez co wysokość miesięcznych rat kredytowych będzie wyższa (w obecnych warunkach o ok. 20 - 25 proc.) niż gdyby pozostawiono im możliwość zaciągania kredytów walutowych.

Mamy więc przed sobą ostatnie miesiące, kiedy możemy wziąć kredyt na znacznie wyższą kwotę.