Reklama

Klienci lubią sklepy za rogiem

W pierwszym półroczu polski rynek wzbogacił się o 13 mniejszych obiektów handlowych. Kolejne są w budowie.

Aktualizacja: 20.07.2020 23:08 Publikacja: 20.07.2020 22:49

Klienci lubią sklepy za rogiem

Foto: materiały prasowe

- Wraz z luzowaniem obostrzeń na początku maja w handlu tradycyjnym łączna sprzedaż detaliczna wzrosła o 14,9 proc., licząc miesiąc do miesiąca. Co ciekawe, udział e-commerce spadł w maju do poziomu 9,1 proc. z 11,9 proc. w kwietniu – podaje firma doradcza JLL.

- Rozwój e-commerce w Polsce jest faktem, niemniej jednak to handel stacjonarny jest nadal najchętniej wybierany przez polskich klientów – komentuje cytowana w komunikacie Anna Wysocka, dyrektor działu wynajmu powierzchni handlowych w JLL. - Marcowy wybuch pandemii uwypuklił wyzwania, z którymi rynek, nie tylko w kraju, mierzył się już od dawna. Chodzi tu nie tylko o zwiększenie aktywności sieci handlowych w kanale online i sprzedaży wielokanałowej, ale również o poszukiwanie nowych formatów sprzedaży i lokalizacji, które pozwolą markom otworzyć się na nowe grupy docelowe.

Wielkie otwarcie i zamknięcia

Joanna Tomczyk, starszy analityk rynku w JLL, zauważa, że choć wybuch pandemii spowolnił aktywność budowlaną, to jednak w pierwszej połowie roku deweloperzy oddali w Polsce do użytku niemal 148 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni handlowej w dużych obiektach ( nieruchomości o powierzchni ponad 5 tys. mkw. - centra i parki handlowe, wolno stojące magazyny handlowe, centra wyprzedażowe).

Prawie 77 tys. mkw. przypada na drugi kwartał. - Niewątpliwie jednym z najważniejszych wydarzeń nie tylko tego półrocza, ale i roku, było otwarcie długo oczekiwanej przez mieszkańców Warszawy Elektrowni Powiśle – wskazuje ekspertka JLL. - W tym samym czasie zamknięto cztery sklepy Tesco (w Gorzowie Wielkopolskim, Piastowie, Lesznie i Puławach) oraz centrum handlowe Sukcesja w Łodzi.

Jak podaje JLL w budowie (z terminem ukończenia w tym lub przyszłym roku) jest prawie 490 tys. mkw. - Niektóre otwarcia mogą jednak zostać przesunięte w czasie – przewidują eksperci JLL.

Reklama
Reklama

- Ciekawym trendem, pomimo trwającej pandemii, jest kontynuacja dynamicznego rozwoju centrów convenience (obiekty o powierzchni najmu 2 tys. – 4,99 tys. mkw.) Do końca pierwszego półrocza polski rynek wzbogacił się o blisko 40 tys. mkw. w ramach 13 tego typu projektów, a ok. 73 tys. mkw. jest w budowie. Dowodzi to, że mniejsze obiekty handlowe bardzo dobrze odpowiadają na potrzeby klientów, jeśli chodzi o wygodne i codzienne zakupy - tłumaczy Joanna Tomczyk.

Plany w zawieszeniu

Eksperci JLL zauważają, że spadek odwiedzalności w dużej części obiektów handlowych połączony ze spadkiem obrotów, a także trwające rozmowy najemców z właścicielami centrów spowodowały spowolnienie lub czasowe wstrzymanie planów rozwoju niektórych operatorów, szczególnie z sektora mody.

- Należy jednak zaznaczyć, że część najemców, w szczególności operatorów sieci spożywczych lub tzw. value retailers, takich jak Tedi, Pepco, Dealz czy Action, nadal aktywnie poszukuje nowych lokalizacji – zwraca uwagę Anna Wysocka. - Największym zainteresowaniem cieszą się obiekty typu convenience, parki handlowe, centra outletowe i galerie handlowe w mniejszych miastach. Co ważne, to właśnie te obiekty po okresie blokady najszybciej zaczęły wracać do poziomów odwiedzialności zbliżonych do tych sprzed pandemii - podkreśla.

Dodaje, że na polskim rynku można też zaobserwować wzrost zainteresowania umowami i lokalizacjami typu pop-up, które pomagają najemcom w wyprzedaży towaru zalegającego w magazynach oraz testowaniu nowych opcji.

Wielkie transakcje

- Łączna wartość transakcji inwestycyjnych w sektorze nieruchomości handlowych w pierwszej połowie roku wyniosła ok. 430 mln euro, z czego dominujący był zakup 61,49 proc. udziałów w spółce GTC, która jest właścicielem Galerii Jurajskiej w Częstochowie i Galerii Północnej w Warszawie – mówi Andrzej Bzowski, starszy analityk finansowy w JLL. - Warto też zauważyć, że Tesco ogłosiło sprzedaż swojego polskiego biznesu duńskiej korporacji Salling Group, właściciela sieci Netto. Transakcja obejmuje przejęcie 301 sklepów sieciowych wraz z centrami dystrybucyjnymi oraz siedzibą firmy za łączną kwotę 900 mln zł, przy czym nie jest ona klasyfikowana jako transakcja inwestycyjna na rynku nieruchomości handlowych.

Poza sprzedażą udziałów w spółce GTC, w II kwartale zamknięto kilka mniejszych transakcji dotyczących obiektów typu convenience, sklepów spożywczych, parków handlowych i obiektów przeznaczonych do przebudowy.

Reklama
Reklama

JLL podaje, że stopy kapitalizacji na rynku najlepszych centrów handlowych w Polsce szacowane są na 5,15 proc. Najlepsze parki handlowe są na stabilnym poziomie ok. 6,8 proc. - W II kw. nie odnotowano jednak transakcji, których przedmiotem były centra handlowe, poza wspomnianą transakcją sprzedaży udziałów GTC – zastrzegają eksperci.

Nieruchomości
Dobry finisz deweloperów
Nieruchomości
Czy wynajem mieszkań na doby wciąż da zarobić
Nieruchomości
Rynek deweloperski. „Wojna cenowa jeszcze potrwa”
Nieruchomości
Sprzedaż mieszkania. Jaka prowizja dla pośrednika
Nieruchomości
Czego się boją kupujący mieszkania
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama