Jak podaje serwis GetHome.pl, powołując się na dane przeszukiwarki portali nieruchomości Adradar, liczba mieszkań wystawionych na sprzedaż na rynku wtórnym w czerwcu w porównaniu z majem spadła o ok. 2 proc. – Stało się tak dlatego, że ubyło nowych ogłoszeń, a wzrosła liczba mieszkań znikających z rynku – wyjaśnia Marek Wielgo, ekspert GetHome.pl.

Samych nowych ofert mieszkań było o 8 proc. mniej, podczas gdy liczba mieszkań sprzedanych lub wycofanych z rynku wzrosła o 12 proc. W efekcie pod koniec czerwca w sprzedaży było ok. 140 tys. mieszkań, podczas gdy w maju – 143 tys.

Czytaj więcej

Droższe mieszkania z drugiej ręki. Wyłamuje się Łódź

Mniej mieszkań z drugiej ręki do kupienia

Marek Wielgo zauważa, że oferta mieszkań na rynku wtórnym skurczyła się w większości największych miast. W Warszawie spadła w ciągu miesiąca z ok. 15,8 tys. do 14,9 tys. lokali, czyli o 6 proc. Mniejszą ofertę odnotowano także w Poznaniu (o 3 proc.), Łodzi (o 2 proc.), Trójmieście (o 2 proc.) i we Wrocławiu (o 1 proc.). Niewielki wzrost liczby ogłoszeń w ciągu miesiąca odnotowano w Krakowie, w Katowicach oferta zwiększyła się w tym czasie o 4 proc.

Czytaj więcej

Poza Wrocławiem nie widać spadków cen transakcyjnych na rynku wtórnym mieszkań

– W większości miast oferta jest mniejsza niż przed rokiem. Największe różnice widać we Wrocławiu (21-proc. spadek rok do roku), Warszawie (spadek o 19 proc.) i Krakowie (o 17 proc.). Katowice są jedyną metropolią, w której liczba ofert wzrosła rok do roku – o 4 proc. – podaje ekspert GetHome.pl. Jak podkreśla, kurcząca się oferta może być wyraźnym sygnałem ożywienia popytu.

Foto: mat.prasowe

Ceny mieszkań z drugiej ręki stoją

Średnie ceny mieszkań są jednak stabilne. W Warszawie średnia cena mkw. lokalu z drugiej ręki spadła jedynie symbolicznie, do ok. 17,9 tys. zł, a we Wrocławiu do 13,6 tys. zł. Niewielki spadek GetHome.pl odnotował także w Poznaniu. W Krakowie, Trójmieście i Łodzi średnie ceny praktycznie się nie zmieniły.

Na tym tle wyróżniły się Katowice, gdzie średnia cena mieszkań z drugiej ręki wzrosła z ok. 11,7 tys. do 12,1 tys. zł za mkw. – Wzrost ten najprawdopodobniej wynika jednak ze zmian w strukturze oferty – na rynek trafia coraz więcej relatywnie drogich mieszkań z nowych zasobów, a nie z podwyżek cen poszczególnych lokali – wyjaśnia Marek Wielgo.

Foto: mat.prasowe

Mieszkanie z rynku pierwotnego czy wtórnego

Kupujący mieszkania mają też ogromny wybór mieszkań z rynku pierwotnego, co wpływa na rynek wtórny. Ekspert GetHome.pl zwraca uwagę, że w czerwcu kupujący częściej jednak kierowali uwagę na mieszkania z drugiej ręki. – Prawdopodobnie tylko w Krakowie i Katowicach klienci częściej decydowali się na nowe mieszkania – mówi Marek Wielgo. – Może o tym świadczyć wzrost liczby umów deweloperskich i spadek liczby mieszkań na rynku pierwotnym. Jednocześnie w obu tych miastach wzrosła oferta mieszkań z drugiej ręki, co sugeruje relatywnie słabszy popyt na rynku wtórnym.

Foto: mat.prasowe

W pozostałych metropoliach jest inaczej. Z danych BIG DATA RynekPierwotny.pl wynika, że sprzedaż nowych mieszkań była tam mniejsza niż w maju, podczas gdy oferta mieszkań na rynku wtórnym skurczyła się. – Kupujących mogły przyciągać niższe ceny mieszkań z drugiej ręki. We wszystkich analizowanych miastach lokale z rynku wtórnego są tańsze w przeliczeniu na metr kwadratowy od nowych mieszkań oferowanych przez deweloperów. Największą różnicę widać w Łodzi i Poznaniu – miastach, w których czerwcowe dane Adradar sugerują ożywienie popytu na rynku wtórnym – zauważa Marek Wielgo.

Czytaj więcej

Rośnie pesymizm deweloperów. „Trzeba będzie walczyć ceną”