Łukasz Wydrowski, ekspert rynku nieruchomości, z branżą związany od niemal dekady. Prezes i założyciel marki Estatic. Uczestniczył w transakcjach na sumę kilkuset milionów złotych.

Pracuję w nieruchomościach, bo…

Uwielbiam szeroko pojęty rozwój, zdobywanie wiedzy i umiejętności, a najlepiej czuję się w pracy z ludźmi. Zawsze pasjonowały mnie psychologia i prawo, fascynowało analizowanie danych i zdarzeń oraz tworzenie strategii. Nie marzyłem o etacie. Pragnąłem spełniać się w tym, co robię. Wcześniej współpracowałem m.in. z firmami Sony czy Orange Polska. Branża nieruchomości była dla mnie kolejną okazją do zdobycia cennego doświadczenia. Okazało się, że pasujemy do siebie jak dwie połówki pomarańczy. Odnalazłem w tym swoją drogę i pasję. Uczestniczenie w tak ważnym momencie życia klientów, jakim jest sprzedaż nieruchomości, dała mi poczucie, że to, co robię, jest naprawdę ważne i doceniane.

Polski rynek nieruchomości jednym słowem…

Jest jak pudełko czekoladek.

Mój ulubiony budynek to…

Krzywy Domek w Sopocie. Oddany do użytku w 2004 r. urzekający budynek, którego bajkowa fasada wydaje się być nie z tej ziemi. Unikat na skalę światową. Zachwyca, ilekroć ma się okazję obok niego przejść.

Hitem na rynku nieruchomości będzie...

Możliwość zawierania aktów notarialnych online. Gdyby można było kupować nieruchomości tak, jak kupuje się inne towary w internecie, zdynamizowałoby to cały rynek i ułatwiło procesy. Zapewne musiałby brać w tym udział „wirtualny notariusz”, podpisy elektroniczne, a całość musiałaby być zabezpieczona poprzez technologię blockchain. To trudne zadanie, jednakże już dziś wiele czynności, które kiedyś wydawały się nie do przeniesienia, jak np. zawarcie umowy kredytowej, możemy łatwo realizować online.

Najważniejsza rzecz do poprawki na rynku to…

Profesjonalizacja branży pośrednictwa w obrocie nieruchomościami. Byłoby to z korzyścią zarówno dla klientów, jak i całej branży. Pomogłoby w ogólnym ucywilizowaniu rynku w Polsce. Ten wciąż, niestety, cierpi na typowe choroby wieku dziecięcego.

Gdybym nie pracował w branży nieruchomości, byłbym...

Prawnikiem. I to raczej adwokatem niż notariuszem. Często mam przywilej wymieniać się spostrzeżeniami i doświadczeniami ze znajomymi mecenasami.

Najlepsza rada, jaką otrzymałem…

„Pieniądze nie są celem, tylko konsekwencją tego, co robisz”. Pozwoliło mi to szerzej patrzeć na życiowe cele, usystematyzować priorytety i zachować odpowiednio wysoki poziom motywacji. Jeśli jedynym, na co się patrzy, jest kwota, którą można zarobić, ta iskra szybko gaśnie, a porażki bolą dwa razy mocniej.

W wolnej chwili najchętniej...

Spędzam czas z rodziną, czytam i gram w gry. Moja codzienność łączy się z dużą intensywnością, odpowiedzialnością i stresem. Najbliżsi oraz pasje dają mi mnóstwo radości i pomagają zachować odpowiedni balans w życiu.

Najlepsze miejsce do życia to…

Trójmiasto w całej swojej okazałości. Niewiele jest takich miejsc, gdzie znajdziesz dosłownie wszystko – od dużego biznesu po lokalne targowiska, od piaszczystej plaży po wzgórza, od historycznych zabytków aż po nowoczesną architekturę.

—oprac. Aneta Gawrońska