Reklama

Rynek mieszkaniowy w poszukiwaniu równowagi

Będziemy budować mniej, testować rynek, ale nie ma możliwości, by mieszkania miały kosztować mniej – powiedział w programie #RZECZoNIERUCHOMOSCIACH Damian Kapitan, prezes spółki Spravia.

Publikacja: 09.06.2022 21:08

Rynek mieszkaniowy w poszukiwaniu równowagi

Foto: mat. pras.

Spravia od roku działa jako spółka niezależna, a nie część Grupy Budimex, w dodatku dwutorowo: budując mieszkania dla Kowalskich i funduszu PRS. Jak podsumuje pan ten rok?

Reklama
Reklama

Był on dla nas przełomowy, mamy nowych właścicieli: czeskiego dewelopera Crestyl i polski fundusz private equity Cornerstone. Wcześniej przez 20 lat byliśmy częścią Grupy Budimex. Nie powiem, że to start od zera, bo jesteśmy firmą z dobrym zespołem, ugruntowaną pozycją, dużym portfelem mieszkań w budowie, dużym bankiem ziemi. Mamy jednak dużo więcej wolności. Współpracujemy strategicznie z funduszem PRS Heimstaden, kontrakt ramowy podpisaliśmy rok temu i jesteśmy gdzieś na półmetku. W ciągu roku sprzedaliśmy około 1150 mieszkań klientom indywidualnym.

Maj 2021 a maj 2022 to dwa zupełnie inne światy: w zeszłym roku eksplozja popytu na mieszkania, teraz mamy sytuację odwrotną po wzroście stóp. Jak ocenia pan perspektywy, jak ostre będzie hamowanie?

Jeśli chodzi o klientów, którzy posiłkują się kredytem, jest diametralna różnica. Około 50 proc. naszej sprzedaży zapewniali klienci kredytowi, w maju to bliżej 30 proc., a w czerwcu spodziewam się, że to będzie 20 proc. Nie mamy najzwyczajniej w świecie tylu klientów, bo mieszkania są drogie i coraz mniej osób na nie stać. Cena to jedno, ale chodzi też o fakt, że jeśli ktoś brał kredyt rok temu i miał ratę 2 tys. zł, to dziś ma już 4 tys. zł. Druga sprawa to rekomendacja dotycząca badania zdolności kredytowej. Ta rekomendacja powoduje, że tylko bardzo bogaci mogą się starać o hipotekę i to będzie miało odbicie w sprzedaży mieszkań.

A co z klientami gotówkowymi? Czy przy 13-proc. inflacji zakup lokum to dobry pomysł?

Reklama
Reklama

Myślę, że i tu jest moment zastanowienia, sądzę że w czerwcu, lipcu tacy nabywcy będą chcieli zaczekać i sprawdzić, jak rozwinie się sytuacja. Czy ceny mieszkań spadną, co się będzie działo na rynku i w gospodarce, co się będzie działo w Ukrainie. Jest dużo niewiadomych. Ale potem ci nabywcy wrócą na rynek nieruchomości, bo w naszej rzeczywistości mieszkania to najlepszy sposób lokowania. Nie chodzi tylko o to, że ktoś, kto kupi mieszkanie, będzie je mógł wynająć i mieć dobrą stopę zwrotu. Ten ktoś w przyszłości będzie mieć też większą wartość jest rezydualną tego mieszkania, czyli towar, który w przyszłości będzie więcej warty. To wydaje się w polskich realiach najbezpieczniejsze. Oczywiście, trzeba mieć jeszcze za co kupować. Wszyscy wiemy, że po okresie Covid-19 mamy wysoki poziom oszczędności i tutaj nie widzę problemu. Chwilowo na pewno będzie jakieś trzymanie, ale koło jesieni inwestorzy do nas wrócą.

Generalnie nie widzimy dużego odpływu klientów na naszych inwestycjach, które są w toku, wręcz przeciwnie. Spadki są niewielkie. Oczywiście są pewne projekty, gdzie udział klientów kredytowych był duży i tu oczywiście spadki będą nieuchronne.

Powiedział pan, że Polaków nie stać na mieszkania, że nawet ci gotówkowi obserwują rynek, czy może ceny spadną. Spadną?

W statystykach za maj widać duże tąpnięcie, jeżeli chodzi o uruchamienie nowych projektów przez deweloperów, czyli firmy robią to, o czym zawsze mówiły: jeżeli nie ma klientów, to nie ruszają nowe budowy. Jak popatrzeć na proporcję między mieszkaniami sprzedanymi a uruchomionymi, to między kwietniem a majem jest równowaga i tak to będzie wyglądać. Myślę, że to jest przyszłość krótkoterminowa: będziemy opóźniać uruchomienie projektów, będziemy testować rynek, szczególnie w takich miastach, gdzie dużo jest klientów kredytowych.

Co do cen, nie ma możliwości obniżek. Oczywiście, jakieś promocje mogą się zdarzać. Wszyscy mamy świadomość, jak wysoka jest inflacja, jak wyglądają koszty materiałów budowlanych, ceny energii. Być może ceny materiałów sie ustabilizują, ale nie widzę żadnej możliwości, by mieszkania mogły kosztować mniej.

Nieruchomości mieszkaniowe
Mieszkaniowe tarcze i promocje na kurczącym się rynku
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Nieruchomości
Hiszpańskiej gorączki czas
Nieruchomości
Skończyły się czasy, że do budowy mieszkań może brać się każdy
Nieruchomości
Mieszkaniowa burza mózgów
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama