Reklama

To łazienka sprzedaje nieruchomość

W sytuacji gdy mieszkanie wymaga dużych nakładów finansowych, nie warto zaprzątać sobie głowy kompleksowym remontem. Najistotniejsze, by nie odstraszało już od samego wejścia - mówi Mariusz Kania, prezes zarządu Metrohouse

Publikacja: 06.07.2009 01:34

To łazienka sprzedaje nieruchomość

Foto: Archiwum

[b]Rz: Decydować się na wielki remont przed wystawieniem mieszkania na sprzedaż?[/b]

[b]Mariusz Kania:[/b] W sytuacji gdy mieszkanie wymaga dużych nakładów finansowych, nie warto zaprzątać sobie głowy kompleksowym remontem. Najistotniejsze, by nie odstraszało już od samego wejścia. Niekiedy pomaga zwykłe pomalowanie ścian, a czasem… gruntowne porządki lub zainstalowanie dodatkowego źródła światła, które podkreśli walory lokalu.

[b]A może nie robić nic, bo podobno liczy się tylko lokalizacja?[/b]

Brytyjczycy, wystawiając mieszkania na sprzedaż, inwestują do 3 procent ich wartości w różnego rodzaju prace remontowe i modernizacyjne. I oferują lokal odświeżony, czysty i gotowy do wprowadzenia.

Zwłaszcza w dzisiejszych warunkach rynkowych lokalizacja to nie wszystko. Jeśli nie chcemy w nieskończoność obniżać ceny, konkurujmy profesjonalnym przygotowaniem mieszkania.

Reklama
Reklama

[b]Na co zawsze zwracają uwagę potencjalni nabywcy, a więc o co trzeba bezwzględnie zadbać?[/b]

Mówi się, że to łazienka sprzedaje mieszkanie. Nawet jeśli brakuje czasu i środków na kompleksowe przygotowanie całego mieszkania, łazienka ma sprawiać wrażenie świeżości i nieskazitelnej czystości.

Jeśli mieszkanie jest oglądane przez parę, decyzję o zakupie będzie podejmować kobieta. Wtedy duże znaczenie ma wygląd kuchni. Ślady tłuszczu na meblach i niezbyt czyste firanki mogą zaprzepaścić szansę na sprzedaż. Zalecam też szczególną ostrożność, jeśli w mieszkaniu są zwierzęta. Co trzeci Polak ma alergię, nie każdy też jest miłośnikiem czworonogów.

[b]A co można sobie ewentualnie odpuścić, bo generalnie nie przeszkadza kupującym?[/b]

Jeśli mieszkanie było urządzane w stylu lat 70. lub 80., wymiany poszczególnych elementów wyposażenia czy ceramiki niewiele pomogą. W takim przypadku najlepiej odpuścić sobie zrywanie boazerii, nakładanie gładzi itp. Zadbane i czyste mieszkanie, choćby było urządzone według trendów wzorniczych minionego systemu, zrobi lepsze wrażenie niż lokal, w którym mieszają się różne typy architektoniczne.

[b]Z powodu jakiego elementu mieszkania, z pozoru nieistotnego, klienci rezygnowali z kupna?[/b]

Reklama
Reklama

Powody bywają bardzo różne. Zdarzało się, że klienci rezygnowali z zakupu, gdy wykryli ślady obecności prusaków albo gdy zorientowali się, że sąsiad zza ściany przez pół dnia pali fajkę na balkonie. A także wtedy, gdy przyprowadzony kot kupującego bał się drogiej, egzotycznej podłogi.

Nieruchomości
Alior Bank sprzedaje biurowiec przy Rondzie Daszyńskiego
Nieruchomości
Grupa Ghelamco kupiła sobie czas
Nieruchomości
Ghelamco szykuje się do zrolowania obligacyjnego długu
Nieruchomości
Deweloperzy wprowadzają do oferty drogie mieszkania
Nieruchomości
Biurowa wieża Studio A z pozwoleniem na użytkowanie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama