O nowych technologiach na rynku nieruchomości mówi Przemysław Symonides, dyrektor ds. rozwoju i specjalista ds. sprzedaży hybrid.ai, międzynarodowej firmy specjalizującej się w reklamie online:

Do niedawna królował statyczny i jednolity przekaz, kilka linii kreacyjnych, by móc trafić do poszczególnych grup odbiorców, wysokie koszty targetowania i tworzenia przekazów.

Geofencing może posłużyć np. do wyświetlania szczegółowo targetowanych reklam w kanale mobilnym - na stronach internetowych oraz aplikacjach. Użytkownikom mogą wyświetlać się np. tylko nieruchomości z danej dzielnicy, w której aktualnie przebywają.

Dodatkowo będą to użytkownicy, którzy należą do właściwego segmentu, czyli ich zainteresowania dotyczą np. kredytów hipotecznych. Baza takich użytkowników jest budowana za pomocą słów kluczowych. Dzięki odpowiedniemu zbieraniu i analizie danych, poprzez tego typu platformy, do potencjalnych klientów można dotrzeć zarówno w czasie rzeczywistym, jak i później. Np. gdy ruszy kolejny etap sprzedaży.

Grupę docelową można budować nie tylko na bazie historii wyszukiwań i zainteresowań online, ale także ze względu na konkretne działania w offline. Umożliwiają to geopersonalizowane kreacje. Usługa ta polega na wyświetlaniu użytkownikom w czasie rzeczywistym najbliższej lokalizacji dla użytkownika np. biur sprzedaży czy mieszkań pokazowych.

Na rynku nieruchomości pojawiać zaczyna się także reklama dynamiczna. Polega ona na wyświetlaniu różnych kreacji na tym samym nośniku. Kreacje te każdorazowo dostosowane są do odbiorcy z właściwego segmentu. Wystarczy stworzyć kilka wersji obrazków, a system działający w oparciu o sztuczną inteligencję, automatycznie dostosowuje hasło oraz grafikę do każdej z grup docelowej. W ten sposób niezależnie od tego czy w pobliżu wyświetlacza pojawi się osoba będąca klientem premium czy standard zobaczy przekaz dopasowany do jej potrzeb. A wszystko to stanie się automatycznie.