Dla PKN Orlen, który ma najwięcej stacji paliw w Polsce (1,8 tys.), i dla byłych właścicieli terenów, które w przeszłości wywłaszczono pod budowę obiektów ówczesnej Centrali Produktów Naftowych, najnowszy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego może mieć decydujące znaczenie.
NSA stwierdził bowiem, że zgodnie z ustawą wywłaszczeniową z 1958 r. wszelkie inwestycje łączące się z powszechną dostępnością były inwestycjami celu publicznego. Nie zmieniło tego przekształcenie CPN w 1983 r. w przedsiębiorstwo użyteczności publicznej ani powstanie spółki PKN Orlen, która przejęła prawa i obowiązki CPN.
Sprawa trafiła do NSA po przeszło 20 latach od pierwszego wniosku o zwrot tego fragmentu liczącej 5,3 tys. mkw. nieruchomości w Poznaniu, wywłaszczonej na rzecz Skarbu Państwa. Celem wywłaszczenia była budowa górzyńskiego węzła komunikacyjnego w Poznaniu. Stacja paliw, uruchomiona w 1980 r., należała do państwowej CPN.
Była właścicielka terenu argumentowała, że budowy stacji paliw nie można utożsamiać z realizacją celu publicznego. Nie była ona niezbędna do budowy węzła komunikacyjnego ani nie stanowiła jego integralnej części.
Po serii decyzji, wyroków sądowych i zawieszania postępowania prezydent Poznania odmówił w 2012 r. zwrotu nieruchomości, a wojewoda wielkopolski podtrzymał to orzeczenie.