W Warszawie domy z drugiej ręki nadal sprzedają się kiepsko – ocenia Tomasz Rożek, pośrednik z agencji Akces Nieruchomości. – Klienci chętniej wybierają nowsze budynki za miastem, o powierzchni do 200 mkw. Widać ucieczkę ze stolicy. W ciągu roku ceny domów spadną nawet o 10–15 proc.

W Trójmieście, jak zauważa Paweł Grabowski, pośrednik z BIG Nieruchomości, właściciele domów z lat 90. i starszych coraz śmielej obniżają ceny, aby zwiększyć zainteresowanie ofertą. – Obniżki cen ofertowych przekraczają nawet 15 proc. – mówi Paweł Grabowski. – Sprzedają się budynki o powierzchni użytkowej około 100 mkw., z trzema sypialniami, na działkach do 500 mkw. Można je kupić już za blisko 300 tys. zł. Średnie ceny budynków jednorodzinnych spadają za sprawą rosnącej oferty niedrogich domów kompaktowych na przedmieściach. W skali roku przewidujemy obniżki cen średnio o ok. 5 proc.

– Na łódzkim rynku podaż domów jest duża – mówi Tomasz Błeszyński, doradca na rynku nieruchomości. – Można znaleźć budynek w dowolnym standardzie, architekturze – od wolno stojących po szeregówki i bliźniaki. Domy wymagające remontu są oferowane za ok. 300 tys. zł. Nowoczesne rezydencje kosztują miliony złotych. Ceny można negocjować.

Jak powstaje barometr

Pośrednicy z kilku miast podają ceny mkw. dwóch domów o różnej powierzchni obowiązujące obecnie oraz prognozowane za rok. Wyliczoną aktualną średnią cenę mkw. porównujemy z przeciętną przed rokiem i przewidywaną za rok, uzyskując rzeczywiste i prognozowane zmiany w procentach.