Reklama

Kilkaset tysięcy za metr mieszkania

Małe lokale w Hongkongu zdrożały w ciągu roku o 15,5 proc. Tanieją większe nieruchomości.

Aktualizacja: 08.04.2015 12:04 Publikacja: 08.04.2015 11:45

Kilkaset tysięcy za metr mieszkania

Foto: Bloomberg

- 300 tysięcy złotych za metr mieszkania w Hongkongu to wciąż za mało. Ograniczenia w dostępie do kredytów dla wszystkich, a szczególnie dla nabywców, którzy mają już przynajmniej jedno mieszkanie, to działania, na które rynek nieruchomości w Hongkongu pozostaje głuchy - komentuje Bartosz Turek, analityk z Lion's Banku.

Dodaje, że nie pomógł też 15-proc. podatek od nabycia domu lub mieszkania przez cudzoziemców, podwojenie stawek podatku od zakupu nieruchomości oraz konieczność zapłacenia 20 proc. od sprzedaży nieruchomości posiadanej mniej niż trzy lata.

- Najnowsze dane urzędu zajmującego się kontrolą rynku nieruchomości w Hongkongu potwierdzają co prawda, że największe nieruchomości wyraźnie staniały, ale te mniejsze wciąż drożeją. I tak lokale o powierzchni ponad 160 mkw. były w styczniu tego roku o 32 proc. tańsze niż w analogicznym okresie przed rokiem, ale już te o powierzchni do 40 mkw. zdrożały o 15,5 proc. (rok do roku) - wskazuje Bartosz Turek.

Według analityka Lion's Banku taka sytuacja jest tym bardziej niebezpieczna, że to właśnie w segmencie najmniejszych mieszkań swojego pierwszego „M" szukają usamodzielniające się osoby. - Niestety mieszkania w Hongkongu są często za drogie dla tej grupy nabywców. Dane firmy Savills sugerują, że średnia cena kilkudziesięciometrowego lokalu wynosi tam ok. 300 - 400 tys. zł za metr kwadratowy - dodaje.

Bartosz Turek podkreśla, że najmniejsze mieszkania często stają się łupem inwestorów, którzy dysponują odpowiednim kapitałem i mogą liczyć na spore zyski. - Władze wydają się w końcu rozumieć, że poprawa warunków mieszkaniowych (Hongkong jest znany z mieszkań o powierzchni kilku czy kilkunastu metrów, w których często mieszka więcej niż jedna osoba) może zostać osiągnięta nie poprzez utrudnianie zakupów, a więc ograniczanie popytu, ale poprzez prowadzeniu nowych inwestycji i dostarczenie na rynek większej liczby nieruchomości - tłumaczy Bartosz Turek. - Zaplanowano, że w latach 2015-16 powstanie kilkanaście tysięcy nowych mieszkań. Niestety może się to okazać za mało dla 7,2 mln Hongkończyków - ocenia analityk.

Reklama
Reklama

Do kupienia jest jedna z największych rezydencji południowego Hongkongu. - Dwupiętrowy budynek jest wyposażony w windę i składa się z siedmiu sypialni, dziewięciu łazienek, przestronnego pokoju dziennego, jadalni, dwóch pokoi dla służących. Na dachu urządzono taras. Rezydencja ma łącznie 935 mkw. Jest otoczona ogrodem - opisuje Bartosz Turek.

Cena tej nieruchomości wynosi 265,8 mln zł. (Źródło: Knight Frank).

Nieruchomości
Trei stawia na polski rynek mieszkaniowy
Nieruchomości
Nie wszyscy stosują się do przepisów o jawności cen mieszkań? UOKiK przygląda się deweloperom
Nieruchomości
W Warszawie więcej biur znika, niż powstaje. Będą podwyżki czynszów
Nieruchomości
Deweloperzy podsumowują sprzedaż mieszkań w IV kwartale i całym 2025 roku
Nieruchomości
Wiemy, po co Ghelamco szykuje dużą emisję obligacji w spółce zależnej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama