Wkrótce dowolnie ustalimy rozkład mieszkania. Z przepisów znikną bowiem ograniczenia dotyczące szerokości pokoi, łazienki czy kuchni. Bez problemu będzie można również w kawalerce łączyć aneks kuchenny z pokojem (dziś musi oddzielać je korytarz). Przepisy powiedzą też, że nowe mieszkanie musi mieć co najmniej 25 mkw.
Zmiany zawiera projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa kończy prace nad nim.
Bez szerokości i długości
Obecnie rozporządzenie przewiduje, że w kawalerce pokój musi mieć co najmniej 16 mkw. Szerokość pokoju sypialnego przewidzianego dla jednej osoby ma natomiast wynosić 2,2 m, dla dwóch – 2,7 m, kuchni w mieszkaniu jednopokojowym – 1,8 m, a w lokalu wielopokojowym – 2,4 m.
– Po nowelizacji tych ograniczeń nie będzie – wyjaśnia Tomasz Żuchowski, wiceminister infrastruktury i budownictwa. Dodaje, że to kupujący powinien decydować, czy chce mieć większy pokój czy łazienkę, czy też np. chce ograniczyć powierzchnię kuchni do niezbędnego minimum i dzięki temu zyskać większy salon.
Rozwiązanie to podoba się Marioli Berdysz, dyrektor fundacji Wszechnica Budowlana.
– Nie można jednak przesadzać z deregulacją – ostrzega.
Aneks z salonem
Projekt daje także możliwość budowania kawalerek z otwartym na pokój aneksem kuchennym. Jest jeden warunek: w aneksie zostanie zainstalowana co najmniej wentylacja grawitacyjna, a kuchnia będzie elektryczna, a nie gazowa.
Zmianę dobrze ocenia Konrad Płochocki, dyrektor generalny Polskiego Związku Firm Deweloperskich.
– Dziś aneks musi być połączony z korytarzem. Trzeba się więc nieźle nagimnastykować, by mieszkanie było funkcjonalne – tłumaczy. Po zmianach ten problem zniknie. Zdecydowanie łatwiej będzie zaprojektować małe lokum.
Ministerstwo likwiduje również przepis, który i tak nie jest przestrzegany.
– Mianowicie, że pralka powinna stać w łazience – mówi wiceminister Żuchowski.
Projekt narzuca również, że powierzchnia użytkowa mieszkania musi wynosić minimum 25 mkw. Teraz rozporządzenie nie stawia takich warunków (muszą być jedynie spełnione te dotyczące szerokości i powierzchni poszczególnych pokoi).
– Chodzi o to, by nie budować klitek jak w PRL, tylko w pełni funkcjonalne mieszkania, jak w innych krajach unijnych – tłumaczy wiceminister Żuchowski.
Propozycję zmian od początku krytykują deweloperzy.
– Liczyliśmy na głębszą deregulację. Dziś mamy wielu chętnych na bardzo małe mieszkania, kupują je studenci oraz pracodawcy jako lokale służbowe czy też single, którzy chcą mieszkać w centrum miasta i 20 mkw. w zupełności im wystarczy – mówi dyrektor Płochocki.
215,6 tys. pozwoleń na budowę różnego rodzaju obiektów wydano w 2016 r. w całej Polsce
8 289 zgód wydano w 2016 r. na budynki wielorodzinne w całej Polsce
Etap: w trakcie notyfikacji