- Dziękujemy serwisowi rp.pl za włączenie się w naszą inicjatywę - mówi Emily Ringer z Polar Bears International, która organizuje akcję International Polar Bear Day. W jej ramach zachęca między innymi do tego, by 27 lutego przykręcić ogrzewanie w domu, szkole czy pracy i tym samym zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych.

Największy lądowy drapieżnik świata jest uważany za zwierzę wyjątkowo zagrożone przez zmiany klimatu: kiedy stopnieją arktyczne lodowce i góry lodowe, niedźwiedzie polarne stracą tereny łowieckie, na których polują na foki będące podstawą ich pożywienia.

Ocieplenie klimatu sprawia, że niedźwiedzie już teraz głodują. Gdy Zatoka Hudsona zamarza z opóźnieniem, te zwierzęta nie mają gdzie czatować na foki.

Ptaki, renifery, a nawet martwe wieloryby - kiedy brakuje fok, niedźwiedzie polarne zjadają to, co uda im się dopaść.

W grudniu opublikowano wstrząsający film Paula Nicklena, nakręcony podczas jego podróży na Ziemię Baffina. Widać na nim opadającego z sił, skrajnie wychudzonego niedźwiedzia polarnego, który szuka pożywienia na śmietnikach zamieszkujących te tereny Eskimosów.

Dochodziło nawet do tego, że zwierzęta krążyły wokół stacji badawczych w Arktyce, by dostać się do magazynów żywności.