O budowie specjalnego szpitala na potrzeby walki z koronawirusem informuje gazeta "The Bejing News", powołując się na źródła w firmie budowlanej, która realizuje tę inwestycję.

Na wirusowe zapalenie płuc wywołane koronawirusem zapadło już ponad 600 osób - głównie w Chinach, ale również w innych miejscach na świecie. Choroba zabiła 17 osób.

Władze Chin podejrzewa się o zaniżanie liczby chorych.

Przypadki zachorowań wywołanych nowym koronawirusem odnotowano już na Tajwanie, w USA, Tajlandii, Korei Południowej i Singapurze.

20 stycznia władze poinformowały, że z najnowszych ustaleń wynika, iż wirusem można zarazić się od człowieka (wcześniej podkreślano, że jest to mało prawdopodobne).

Miejska Komisja Zdrowia w Wuhan poinformowała w poniedziałek, że co najmniej 15 pracowników służby zdrowia zaraziło się wirusem. Stan jednego z nich jest krytyczny. Wszyscy zarażeni wirusem są obecnie izolowani od innych pacjentów.

Chiny walczą z wirusem w przededniu obchodów Chińskiego Nowego Roku, które przyciągają do Państwa Środka setki milionów turystów z całego świata.

Nowy wirus należy do tej samej rodziny wirusów co wirus wywołujący SARS - zespół ciężkiej ostrej niewydolności oddechowej. W wyniku epidemii SARS w latach 2002-2004 zmarły 774 osoby.