11 sierpnia Bo i jego ojciec Mike spędzali czas nad oceanem, poszukując muszli w okolicach Townsends Inlet – pisze Onet. W pewnym momencie Mike zauważył nietypowy przedmiot między kamieniami falochronu. Poprosił syna, aby go wyciągnął. Okazało się, że jest to około 10-centymetrowy skamieniały ząb.

Czytaj więcej

Postawiła dom z nawozu, błota i kilku pali. Bez prądu i wody mieszka w nim od 27 lat

To dopiero szósty taki ząb znaleziony w New Jersey

Rodzina skonsultowała znalezisko z ekspertami z Cape May Whale Watch and Research Center oraz New Jersey State Museum. Specjaliści potwierdzili, że ząb należał do megalodona, największego znanego rekina w historii.

Jak przekazała Dana Ehert z New Jersey State Museum, pierwszy udokumentowany ząb megalodona znaleziono w New Jersey w 1911 roku. Od tego czasu potwierdzono zaledwie kilka kolejnych takich odkryć. Znalezisko Bo ma być szóstym udokumentowanym przypadkiem w stanie.

Czytaj więcej

Chińczycy chwalą się odbudowaniem populacji drapieżników. Jest haczyk

Skamieniałość prawdopodobnie trafiła na plażę wraz z piaskiem wydobytym z dna morza podczas jej nasypywania. Choć znaleziony ząb może być wart kilkaset dolarów, Bo i jego ojciec nie zamierzają go sprzedawać. 

Megalodon mógł ważyć nawet 94 tony

Megalodony były ponad dwukrotnie większe od współczesnych żarłaczy białych. Dorastały nawet do 18 metrów długości i mogły ważyć do 94 ton. Gatunek wyginął około 3,6 mln lat temu. Megalodony były postrachem oceanów i nie miały żadnych naturalnych wrogów w swoim środowisku. Te olbrzymie drapieżniki prawdopodobnie polowały na wieloryby i inne duże ssaki morskie.