Badaczom udało się nauczyć konie, by wskazywały pyskiem tablicę w momencie, gdy chciały, aby narzucić na nie derkę.

Na to, że konie nie "prosiły" o derkę przypadkowo wskazuje fakt, iż ich prośby były skorelowane z warunkami atmosferycznymi.

- Myślę, że nasze badania rozszerzą wiedzę na temat tego, czego konie mogą się nauczyć i w jaki sposób myślą - powiedziała dr Mejdell.

Uczona dodała, że konie często uważane są za niezbyt inteligentne, ale badanie przeprowadzone przez jej zespół wskazuje, iż przy odpowiednim podejściu można nawiązać z nimi kontakt i dowiedzieć się, czego chcą.

Zespół dr Mejdell pracował z 23 końmi. Najpierw nauczono zwierzęta podchodzenia do tablicy, zawieszonej na ogrodzeniu i dotykania jej pyskiem. Następnie nauczono konie znaczenia symboli umieszczonych na tablicy - pozioma kreska oznaczała prośbę o założenie derki a pionowa - prośbę o zdjęcie derki.

Jak się okazało konie nauczyły się dzięki temu sygnalizować, czy jest im za zimno czy może za ciepło. O narzucenie derki prosiły, kiedy na zewnątrz było zimno i wietrznie, a gdy robiło się ciepło, prosiły o jej zdjęcie.

Całe szkolenie trwało dwa tygodnie - przy czym zwierzęta uczyły się po 10-15 minut dziennie.