Ciało młodego humbaka znaleźli członkowie grupy ochrony przyrody Bicho D'Água. Wieloryba odnaleziono przypadkiem. Natrafiono na niego poprzez obserwację ptaków, które żywią się padliną.
Humbak ma około ośmiu metrów długości. Ciało znajdowało się wśród gęstych zarośli i krzewów.
Wieloryb prawdopodobnie wraz z przypływem dostał się do lasu namorzynowego. Ekologów bardziej zastanawia, co robił w lutym u wybrzeży Brazylii.
Grupa biologów zbadała zwłoki w weekend, aby dowiedzieć się, jak zginął. Raport w tej sprawie ma być gotowy w ciągu 10 dni. Humbak mógł zginąć z powodu zaplątania w sieci rybackie lub uderzenia w przepływającą łódź.
Biolodzy uważają, że humbak mógł oddzielić się od matki i wpłynąć wgłąb lądu podczas burzy. Inni sugerują, że popłynął w kierunku plaż w poszukiwaniu pożywienia i udusił się po spożyciu dużej ilości plastiku.
Urzędnicy stwierdzili, że ciało znajduje się w tym miejscu od kilku dni.