Kiedy zapaliły się światła Rihanna, w czerwonym kombinezonie, górowała nad areną na której rozgrywano Super Bowl, śpiewając na podwieszonym wysoko obszernym podeście, otoczonym podobnymi trapami, na których znajdowali się tancerze w białych kombinezonach.

Gwiazda wykonała utwory "Umbrella", "Diamonds", "Only Girl (In the World)" czy "We Found Love", ale hitem wieczoru był news o ciąży artystki, która miała rozpięty kombinezon, eksponując zaokrąglony brzuszek.

Czytaj więcej

Super Bowl: Kansas City Chiefs mistrzami NFL. Atak ponad obroną

Będzie to drugie dziecko piosenkarki, którego ojcem jest A$ap Rocky. Pierwsze urodziło się w maju 2022 r. Jego imię do dziś jest nieznane - para chroni bowiem swoją prywatność.

Nie obyło się też bez lokowania reklamy (ang. product placement). Rihanna demonstracyjnie upudrowała sobie nos - i to w dosłownym tej frazy znaczeniu. Swoją fortunę zbiła na sprzedaży kosmetyków.

Gdy gwiazda śpiewała “Umbrella”, płytę stadionu zapełniały już setki tancerzy i dalej trwał napowietrzny balet podestów, spuentowany pokazem fajerwerków.