Reklama
Rozwiń
Reklama

Tłok na polskim rynku tygodników

Nowe tytuły: „ABC" i „Od A do Z" zdaniem ekspertów nie odbiorą czytelników czasopismom już istniejącym.
Nowi gracze - "ABC" i "Od A do Z" nie odbiorą czytelników już istniejącym , a to czy pozyskają rekla

Nowi gracze - "ABC" i "Od A do Z" nie odbiorą czytelników już istniejącym , a to czy pozyskają reklamodawców, stoi pod znakiem zapytania.

Foto: Fotorzepa/Jerzy Dudek

Na i tak mocno już nasyconym – po starcie „Do Rzeczy" i „W Sieci" – rynku tygodników społeczno-politycznych w ubiegłym tygodniu pojawiły się kolejne dwa: „ABC. Tygodnik Bezkompromisowy Aktualny Ciekawy" Grupy Fratria oraz podobny do niego tygodnik „Od A do Z" wydawnictwa Ringier Axel Springer Polska (wydaje m.in. „Fakt" i „Forbesa").

– Obydwa pisma bardzo mocno przypominają niemiecki „Bild am Sonntag" – uważa Marek Miller, szef należącego do Związku Kontroli Dystrybucji Prasy portalu branżowego Prasa.info. Podobnie ocenia Krzysztof Kulesz, zastępca dyrektora działu sprzedaży w domu mediowym ZenithOptimedia Group. – Pisma łudząco przypominają „Fakt". Mają dotrzeć do prawicowego elektoratu. Do czytelnika, który uważa, że większość istniejących na rynku tytułów jest stronnicza, że promują one rząd i niechlubne postawy Polaków i że wszystko to „wina Tuska". Tabloidowy charakter ma ułatwić przyswojenie treści, wywołać zamierzone przez wydawcę reakcje czytelnika.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama