Polacy polubili urządzenia mobilne pod marką Prestigio, za którą stoi cypryjska firma Asbis.
– Nasze tablety i smartfony stały się urządzeniami pierwszego wyboru w segmencie B-brandowym (segment A-brandowy to takie marki jak Samsung, Apple, Asus czy Lenovo – red.) – uważa Paweł Dwornik, dyrektor generalny Asbis Polska.
Smartfony Prestigio można m.in. znaleźć w ofercie trzech z czterech (poza Orange) operatorów telekomunikacyjnych, którzy w Polsce wciąż stanowią główny kanał sprzedaży telefonów. – W kilku krajach ościennych nasze smartfony są już sprzedawane przez grupę Orange. Pracujemy nad tym tematem – mówi Dwornik.
Twierdzi, że Prestigio zwiększa udział w krajowym rynku smartfonów i tabletów, aczkolwiek uważa, że oba rynki nie rosną już tak szybko jak w zeszłym roku, a na rynku tabletów panuje nawet stagnacja.
Dlatego Asbis stara się szybko reagować na zmiany rynkowe. Wprowadza do sprzedaży smartfony i tablety z systemem Windows. Pod tą marką sprzedaje też oświetlenie LED, tablice multimedialne i urządzenia health care (krokomierze, ciśnieniomierze itp).
Asbis przykłada dużą wagę do rozwoju na naszym rynku, bo musi zasypać lukę w przychodach z rynków wschodnich. Jeszcze do niedawna sprzedaż w krajach b. ZSRR odpowiadała za 35–40 proc. obrotów grupy. Polska była poza pierwszą dziesiątką.
W I półroczu tego roku przychody Asbisu z naszego rynku wyniosły już jednak 57,4 mln dol. i były o 200 proc. większe niż rok wcześniej.
Paweł Dwornik uważa że II półrocze, także ze względu na naturalną w branży IT sezonowość, nie powinno być gorsze. To oznacza, że w całym roku przychody Asbisu w Polsce mogą przekroczyć 110 mln dol. Cała grupa chce mieć w bieżącym roku według oficjalnych prognoz 1,6–1,75 mld dol. obrotów.