Encyklika Franciszka na temat ekologii oficjalnie ma się ukazać w czwartek. Papież sporo miejsca poświęca w niej kwestii ochrony środowiska. Ale już w poniedziałek po południu encyklika znalazła się w internecie. Opublikował ją niekryjący swojej niechęci do papieża dziennikarz Sandro Magister. Ujawniony przez niego dokument nie był ostateczną wersją encykliki. Ta – jak wynika z informacji „Rzeczpospolitej" – jeszcze w weekend była przez papieża poprawiana.

Na wieść o wycieku błyskawicznie zareagowało biuro prasowe Watykanu. Jeszcze w poniedziałek zwrócono się do wszystkich akredytowanych przy Stolicy Apostolskiej dziennikarzy z prośbą o uszanowanie embarga. We wtorek w biurze prasowym pojawił się komunikat informujący o tym, że Sandro Magister utracił akredytację dziennikarską. Oznacza to, że nie ma wstępu na jakiekolwiek wydarzenia organizowane przez Watykan.