Poprzedni rekord został ustanowiony w sobotę, gdy nowych przypadków zakażenia było 818. Łącznie na Słowacji zakażenie SARS-CoV-2 potwierdzono u 14 689 osób, odnotowano 55 przypadków śmiertelnych. Liczba przypadków aktywnych wynosi 9 434.
W ciągu ostatniej doby na Słowacji pod kątem koronawirusa przebadano 8 679 próbek. W 10,1 proc. przypadków wynik testu był pozytywny.
Informując o sprawie premier Igor Matovicz zaznaczył, że w porównaniu z wtorkiem 29 września nowych zakażeń jest o 55 proc. więcej. - Przed nami naprawdę bardzo trudne dni - ocenił polityk prognozując, że w najbliższym czasie należy spodziewać się kolejnych rekordowo wysokich danych.
Czytaj także:
Epidemia w Polsce: W ciągu doby 3 003 nowe zakażenia, zmarło 75 osób
Portal DennikN podał, że w ok. połowie z 11 szpitali przyjmujących pacjentów zakażonych koronawirusem wolnych łóżek "covidowych" jest mniej niż 25 proc.
Słowackie ministerstwo zdrowia poinformowało, że hospitalizowanych jest 340 osób zakażonych SARS-CoV-2, w tym 282 cierpiących na COVID-19. 16 pacjentów przebywa na oddziałach intensywnej terapii, respiratorów wymaga 26.
Pierwszym dużym ogniskiem epidemii koronawirusa był targ z owocami morza w Wuhan, który władze zamknęły 1 stycznia w związku z rozpowszechnianiem się choroby.
Na początku stycznia władze Chin oficjalnie przyznały, że zachorowania w Chinach powoduje nowy wirus z rodziny koronawirusów - wirusów odzwierzęcych (inne znane wirusy z tej rodziny to m.in. SARS i MERS).
Istnieje hipoteza, że wirus przeniósł się ze zwierząt na człowieka w wyniku jedzenia mięsa dzikich zwierząt: nietoperzy, węży lub łuskowców.
Objawy COVID-19, choroby wywoływanej przez koronawirus to gorączka, kaszel, ból mięśni, osłabienie. W ponad 80 proc. przypadków przebieg choroby jest łagodny i przypomina przebieg grypy. WHO szacuje śmiertelność nowego koronawirusa na poziomie ok. 3,4 proc. (w przypadku grypy - 0,1 proc.).
W grupie podwyższonego ryzyka w związku z epidemią koronawirusa są osoby starsze lub cierpiące na choroby przewlekłe. Zarażenie się wirusem ma natomiast zwykle bardzo łagodny przebieg u dzieci.