Aż 56 nowych przypadków zakażenia koronawirusem odnotowano u pracowników jednej z największych firm w gminie Działoszyn (powiat Pajęczno). Jak do tego doszło?
Zbigniew Gajęcki, starosta pajęczański: Jedna z mieszkanek powiatu pajęczańskiego, która jest pracownikiem tego zakładu, źle się poczuła. Zgłosiła się na do lekarza na teleporadę. Lekarz po przeprowadzeniu wywiadu stwierdził, że może to być zakażenie koronawirusem i skierował pacjentkę na testy oraz zgłosił sprawę do Sanepidu. Po badaniach okazało się, że wynik jest dodatni. Sanepid wraz z pracodawcą podjęli decyzję o przebadaniu kolejnych pracowników tego zakładu, którzy pracowali na jednej zmianie z zakażoną. Testy wykonano u ok. 100 osób – u 56 pracowników wynik wyszedł dodatni.
Gdzie zaraziła się pacjentka „zero”?
Tego jeszcze nie wiemy. Musiała gdzieś mieć kontakt z osobami, które mogły być zakażone.
Mówi Pan, że na razie przebadano pracowników tylko z jednej zmiany w firmie. Czy będą kolejne testy?
Tak. Już w piątek przed południem uruchamiamy mobilny punkt pobrań wymazów. Będą badani wszyscy pozostali pracownicy tej firmy czyli ok.440 osób. Przebadamy też wszystkie osoby, które były czy są związane z pracownikami.
Ile osób uda się przebadać od razu w piątek?
Na razie trudno powiedzieć, bo to zależy od tego mobilnego punktu z Sanepidu. Testy rozpoczniemy w piątek przed południem. Wymazy będą pobierane do wieczora, a także w sobotę i w niedzielę. Chcielibyśmy przebadać jak najszybciej i jak największą liczbę osób, by mieszkańcy powiatu poczuli się bezpiecznie.
W jakim stanie są osoby zakażone? Przechodzą coviod-19 bezobjawowo?
Z tego co mi wiadomo większość osób zakażonych przechodzi chorobę bezobjawowo, albo są to objawy łagodne, delikatne. Wszyscy przebywają obecnie w swoich domach.
Czy rodziny pracowników tej firmy też będą badane?
Tak samo jak pracownicy tego zakładu. Wszystkie osoby związane z pracownikami, a więc rodziny i osoby, które miały styczność z zakażonymi, będą miały robione testy. W tej chwili jest już zrobiona lista tych osób do badań, która została zgłoszona do Sanepidu. Jest ona cały czas aktualizowana.
Czy na terenie gminy działały szkoły/przedszkola? Co teraz z nimi?
To pytanie nie do mnie, ale do burmistrza Działoszyna. Z tego co mi wiadomo wszystko zostało pozamykane. Choć urzędy tylko dla interesantów.
Czy starostwo rekomenduje zamknięcie zakładu w którym doszło do zakażenia?
Zamknięcie zakładu leży w kompetencjach nie naszych, a właściciela. My nie jesteśmy w stanie ingerować w to czy przedsiębiorca ma zamknąć zakład czy też nie. Podejrzewam, że jeśli pracownicy zostaną poddani badaniom i kwarantannie, to jednak pracodawca będzie zmuszony zamknąć czy zawiesić funkcjonowanie zakładu z tego względu, że nie będzie miał pracowników.
Władze powiatu liczą się z tym, że zakażonych może być więcej? Jaki jest scenariusz działania w takiej sytuacji?
Zwołaliśmy na piątek sztab zarządzania kryzysowego. Będzie w nim uczestniczył wojewoda łódzki i na nim będziemy ustalać dalsze kierunki działania. Zakażenia, które są w tej chwili, wystąpiły u osób bezpośrednio związanych z tą panią, która zachorowała jako pierwsza. To są pracownicy tej samej zmiany. Głęboko wierzę w to, że skala zachorowań nie będzie jakaś olbrzymia, ale liczymy się z tym że ich liczba na pewno wzrośnie.
Dziękuję za rozmowę