Wzrost liczby zakażeń - jak wyjaśnia WHO - może być częściowo tłumaczone tym, że "władze złagodziły niektóre obostrzenia, a ludzie zaczęli tracić czujność". Taką ocenę formułuje dyrektor regionalny WHO w Europie, Hans Kluge.
Dyrektor regionalny WHO w Europie podkreślił, że "ryzyko nawrotu (epidemii) nigdy nie było odległe w Europie, która "została zaatakowana (przez koronawirusa) wcześnie i mocno".
Kluge zwraca uwagę, że liczba wykrywanych w Europie zakażeń systematycznie rośnie, odkąd obostrzenia zaczęły być łagodzone.
W pierwszym tygodniu sierpnia w Europie wykryto o 40 tysięcy zakażeń więcej niż w pierwszym tygodniu czerwca - dodał Kluge.