Rzecznik rządu pytany był m.in. o sytuację w kraju w związku ze wzrostem liczby zakażeń koronawirusem. W ubiegłym tygodniu potwierdzono rekordową liczbę przypadków - 2367
Müller podkreślił, że rząd "przewidział drugą falę zachorowań" i opracował system reakcji, które są wprowadzane w życie. W tej chwili trwają prace nad zmianami w ograniczeniach, które zostaną wprowadzone w ciągu kilku, maksymalnie kilkunastu dni.
Rzecznik stwierdził, że ograniczenia będą dotyczyć nie tylko czerwonych i zielonych powiatów, ale także zielonych, gdzie najprawdopodobniej zostaną wprowadzone zmiany dotyczące liczby osób, które będą mogły brać udział w zgromadzeniach.
Pytany, czy w związku ze zbliżającym się dniem Wszystkich Świętych rząd planuje zamknięcie cmentarzy, rzecznik odparł, że "w tej chwili nie ma na ten temat dyskusji".
- Wolałbym, abyśmy w tym czasie po prostu byli bardzo ostrożni, ale by te spotkania przy grobach bliskich jednak się odbywały - dodał.
W rozmowie poruszono także temat kandydata na ministra edukacji Przemysława Czarnka, który ma zostać dziś zaprzysiężony na to stanowisko. Pytany o kontrowersyjne wypowiedzi Czarnka, Müller powiedział: - Dajmy szansę, by nie tylko wyciągać wypowiedzi z ostatnich miesięcy czy lat, dajmy się wykazać nowemu ministrowi.
Polityk uważa, że "można sobie trochę więcej pozwolić, gdy jest się posłem, natomiast gdy jest się już ministrem, to ten język jest trochę bardziej ograniczony".
X