Decyzja o tym ma zostać ogłoszona jeszcze w tym tygodniu - podaje "New York Times". Szczepienia dodatkowymi dawkami szczepionek mają rozpocząć się w połowie września.

Amerykanie szczepią się obecnie na COVID-19 dwudawkowymi szczepionkami Pfizer/BioNTech i Moderny oraz jednodawkową szczepionką Johnson&Johnson.

Wcześniej AP pisało, że eksperci ds. ochrony zdrowia w USA będą prawdopodobnie rekomendować, by dodatkową dawkę szczepionki - niezależnie od wieku - otrzymali wszyscy Amerykanie. Ma to zapewnić trwalszą ochronę przed zakażeniem w czasie, gdy w kraju szerzy się wariant Delta koronawirusa SARS-CoV-2.

W ostatnim czasie przedstawicieli administracji federalnej odpowiedzialni za ochronę zdrowia mieli analizować czy dodatkowe dawki szczepionek będą potrzebne już tej jesieni, biorąc pod uwagę liczbę zakażeń w USA, a także sytuację w innych państwach, takich jak Izrael, gdzie wstępne dane wskazują, iż ochrona jaką dają szczepionki przed ciężkim przebiegiem COVID-19 zmniejszyła się u osób zaszczepionych w styczniu.

Szczepienie dodatkową dawką szczepionki wszystkich Amerykanów będzie możliwe dopiero po zaaprobowaniu tej decyzji przez Federalną Agencję Żywności i Leków (FDA). W przypadku szczepionki Pfizer/BioNTech decyzja ta ma zapaść w ciągu nadchodzących tygodni.

W ubiegłym tygodniu w USA zaaprobowano podawanie dodatkowej dawki szczepionki osobom z obniżoną odpornością, w tym osobom po przeszczepach.

W niedzielę dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia, dr Francis Collins mówił, że w nadchodzących tygodniach USA zdecydują czy podawać dodatkową dawkę szczepionki wszystkim Amerykanom tej jesieni.

Po zapadnięciu takiej decyzji jako pierwsi dodatkową dawkę szczepionki mają otrzymać pracownicy ochrony zdrowia, domów opieki i seniorzy, którzy byli wśród pierwszych szczepionych na COVID-19 Amerykanów (szczepienia rozpoczęły się w USA 14 grudnia).