Wydatki na szczepionki na COVID-19 będą napędzane masowymi programami szczepień na COVID-19 i - prawdopodobną - koniecznością podawania już zaszczepionym kolejnych dawek szczepionki, aby wzmocnić reakcję układu odpornościowego - uważają analitycy firmy IQVIA, która dostarcza dane i analizy dla branży ochrony zdrowia.

Według szacunków IQVIA pierwsza fala szczepień na COVID-19 doprowadzi do wyszczepienia ok. 70 proc. populacji świata na poziomie 2022 roku.

Szczepienia wzmacniające reakcję układu odpornościowego mają być konieczne co dwa lata - uważają analitycy firmy IQVIA.

USA przygotowują się na konieczność doszczepiania w pełni zaszczepionych osób po 9-12 miesiącach od otrzymania przez nich drugiej dawki szczepionki lub jednej dawki szczepionki jednodawkowej.

Pfizer - producent jednej ze szczepionek - uważa, że podanie trzeciej dawki będzie potrzebne ok. 12 miesięcy po dawce drugiej.

W tym roku masowe programy szczepień na COVID-19 mają kosztować 54 mld dolarów.

W 2025 r. "doszczepianie" zaszczepionych ma kosztować już jednak znacznie mniej - 11 mld dolarów, ponieważ konkurencja i więcej szczepionek na rynku doprowadzi do spadku cen.

Wydatki na szczepionki na COVID-19 mają - zdaniem analityków IQVIA - stanowić 2 proc. całego rynku leków na receptę.

Wyłączając wydatki na szczepionki na COVID-19, wydatki na leki mają być w latach 2020-2025 o 68 mld mniejsze niż byłyby, gdyby nie było pandemii - szacują analitycy. To efekt rzadszych w pandemii wizyt u lekarzy - czytamy w raporcie.