Badacze z Instytutu Carlosa III chcą sprawdzić jaki efekt da podanie jednej osobie po jednej dawce szczepionki AstraZeneca (wektorowej, w której nośnikiem informacji o białku tzw. kolca koronawirusa jest adenowirus) szczepionki Pfizer/BioNTech (opartej o technologię mRNA).
Badania ruszyły po przyznaniu przez Europejską Agencję ds. Leków (EMA), że szczepionka AstraZeneca może być incydentalnie przyczyną pojawienia się bardzo rzadkich rodzajów zakrzepów - zwłaszcza u osób młodszych.
EMA podkreśla, że zyski ze stosowania szczepionki AstraZeneca są wyższe od ryzyka związanego z jej podawaniem.
Obecnie 400 osobom mającym mniej niż 60 lat, które zaszczepiono szczepionką AstraZeneca podano - w ramach testów - jako drugą dawkę szczepionkę Pfizer/BioNTech.
W badaniach, których wyniki mają być znane w połowie maja, bierze udział pięć dużych szpitali.
W Hiszpanii szczepionkę AstraZeneca podano 2 mln osób w wieku poniżej 60 lat zanim zawieszono szczepienia z użyciem szczepionki brytyjsko-szwedzkiego koncernu w tej grupie wiekowej.