- Miss America będzie konkursem, a nie widowiskiem - powiedziała we wtorek Carlson w telewizyjnym programie "Good Morning America".

- Nie będziemy już oceniania naszych kandydatek po ich zewnętrznym wyglądzie. To duża zmiana - mówiła Carlson. Dodała, że konkurs Miss America będzie za to bardziej dostępny dla kobiet "wszystkich kształtów i rozmiarów".

Oficjalne konto konkursu na Twitterze opublikowało natomiast krótkie wideo, przedstawiające białe bikini, idące z dymem. Dodano też sugestywny hashtag #byebyebikini.

Zamiast występować w strojach kąpielowych, uczestniczki wezmą udział w interaktywnej sesji na żywo z udziałem sędziów. Zgodnie z oświadczeniem Miss America Organization w trakcie sesji kandydatka "podkreśli swoje osiągnięcia i cele życiowe, oraz to, jak wykorzystuje swoje talenty, pasje i ambicję".

Jak dodała Carlson, "kandydatki będą mogły teaz nosić cokolwiek wybiorą". Powodem zmian jest rozwój ruchu #MeToo. - Przeżywamy rewolucję kulturalną w naszym kraju, w czasie której kobiety znajdują w sobie odwagę, by wstać i wypowiadać się w wielu kwestiach - powiedziała.