Reklama

"Starożytni pili tylko słodkie wino"

- Wszystko zaczęło się w trójkącie: Mezopotamia, dzisiejsza Gruzja i Izrael. Jednak wino szybko, m.in. przez Fenicjan, zostało rozpowszechnione w basenie Morza Śródziemnego - dr Michał Bardel, redaktor naczelny dwumiesięcznika „Czas Wina".

Aktualizacja: 02.09.2017 22:33 Publikacja: 02.09.2017 00:01

Dr Michał Bardel, redaktor naczelny dwumiesięcznika „Czas Wina".

Dr Michał Bardel, redaktor naczelny dwumiesięcznika „Czas Wina".

Foto: materiały prasowe

Rzeczpospolita: Według prognoz globalne ocieplenie zmieni zasięg winnic i smak wina. A jak wino zmieniało się dawniej?

Michał Bardel: Dokładniejsze opisy smaku wina pojawiły się dopiero w XVIII–XIX wieku. Możemy się tylko domyślać, jak wino smakowało w starożytności czy średniowieczu. Wiemy natomiast, że moda na wino wytrawne, które dziś stanowi ponad 90 proc. światowej produkcji, nie trwa długo. W Europie stało się ono popularne w XIX wieku, a w krajach Nowego Świata, np. w Australii, dopiero w ostatnich 30–35 latach. Wcześniej za oceanem produkowano wino słodkie. Podobnie było w starożytności i średniowieczu.

Dlaczego akurat słodkie?

Takie wino łatwiej przechowywać i transportować. Wino słodkie jest bardziej długowieczne od wytrawnego. Mogło ono tygodniami, nie tracąc jakości, podróżować statkiem. Trzeba dodać, że w starożytności wino często rozcieńczano wodą. Podejrzewam, że dziś mielibyśmy kłopot z docenieniem nawet najlepszych win z czasów starożytnych.

Jaki region świata był winiarskim prekursorem?

Reklama
Reklama

Wszystko zaczęło się w trójkącie: Mezopotamia, dzisiejsza Gruzja i Izrael. Jednak wino szybko, m.in. przez Fenicjan, zostało rozpowszechnione w basenie Morza Śródziemnego. Następnie Grecy i Rzymianie zaczęli rozwozić winorośl po swoich koloniach, prowincjach. W ten sposób wino trafiło do dzisiejszej Francji.

A jak zmieniał się sposób uprawy winorośli?

Niewiele o tym wiemy. Na pewno technika uprawy była dość prymitywna, właściwie taka jest do dziś, bo winorośl to roślina, która – jeśli ma dobre warunki – jest prosta „w obsłudze". W starożytności, w klimacie śródziemnomorskim, winorośle rosły jako pojedyncze krzewy przypominające małe drzewa. Dziś wyobrażamy sobie winnice jako uporządkowane fragmenty pola z rozciągniętymi rusztowaniami, a na nich rozłożone rośliny. Tymczasem rusztowania to pomysł stosunkowo nowy, przeznaczony głównie dla chłodnych regionów winiarskich. System wysokiego prowadzenia krzewów, który gwarantuje lepsze naświetlenie i przewietrzenie liści, na bardzo dużą skalę zaczął być stosowany w Austrii i poza nią dopiero od lat 60. XX wieku.

Kultura
Słowacki Trenczyn Europejską Stolicą Kultury 2026
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kultura
Bożena Dykiel. Od nimfy na Hondzie do lokatorki z domu na Wspólnej
Kultura
Nie żyje Bożena Dykiel
Kultura
Sztuka i biznes. Artyści na jubileusz Totalizatora Sportowego
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama