Ogień pojawił się tam w nocy z soboty na niedzielę. W akcji ratunkowej brało udział sześć jednostek straży pożarnej.

W pożarze zginęła 41-letnia kobieta i 43-letni mężczyzna. Trzecia poszkodowana osoba to 41-letni mężczyzna - jest ranny, ma poparzoną twarz i ręce.

Cała trójka to bezdomni, którzy mieszkali w opuszczonych wagonach. Wraz z innymi osobami chronili tam się przed zimnem.

- W trakcie prowadzonych działań uzyskano informację, że w płonących wagonach mogą znajdować się turystyczne butle gazowe, dlatego akcja ratunkowa mogła wiązać się z ryzykiem wybuchu - informują małopolscy strażacy.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że prawdopodobną przyczyną pożaru było zaprószenie ognia.

W sprawie tragedii wszczęte będzie śledztwo prokuratury, a szczegółowy przebieg i przyczyny wybuchu pożaru będą badać biegli z zakresu pożarnictwa.