Na dzisiejsze posiedzenie komisji Gronkiewcz-Waltz została wezwana w charakterze świadka.
"Komisja weryfikacyjna raz wzywa mnie osobiście jako świadka, raz jako stronę prezydenta. Prawo mówi jasno: nie można łączyć roli świadka z rolą organu czy strony. Zgodnie z art. 12 ustawy jako prezydent udzielam pełnego wsparcia Komisji" - napisała na Twitterze prezydent Warszawy.
- To, z czym spotykamy się dzisiaj, jest po prostu skandaliczne. Hanna Gronkiewicz-Waltz przez pół roku twierdziła, że nie może się stawić przed komisją, bo nie jest stroną postępowania. Kiedy komisja wzywa ją jako świadka, twierdzi, że nie może być świadkiem, bo jest stroną. To absurd, jakiego dawno nie widzieliśmy - powiedział Sebastian Kaleta, członek komisji.
Zdaniem Patryka Jakiego, wiedza Hanny Gronkiewicz zobowiązuje prezydent Warszawy do stawienia się przed komisją.