O objęciu nowego stanowiska Skwieciński poinformował na Facebooku.
"Jak niektórzy wiedzą, rozpocząłem tzw. coś nowego, czyli objąłem stanowisko dyrektora Instytutu Polskiego w Moskwie" - napisał.
Przyznał też, że "kraj pobytu przywitał go niestandardowo".
Kilka dni przed przybyciem Skwiecińskiego do Moskwy stacja Rossija24 poinformowała swoich widzów o tym fakcie następującymi słowami: "Według niektórych danych, w najbliższej przyszłości Warszawa otrzyma od Waszyngtonu propozycję utworzenia bazy wojskowej. Polskie władze rozważają tę opcję w atmosferze mitycznego "zagrożenia ze strony Rosji". A szczery rusofob Piotr Skwieciński został dyrektorem Polskiego Centrum Kultury w Moskwie" - informuje stacja.
"Przeczytaj więcej o intrygach Warszawy" - kieruje Rossija24 do kolejnego materiału o Polsce.
Zmianę na stanowisku dyrektora Instytutu Polskiego w Moskwie Wirtualna Polska nazywa "tajemniczą".
Dotychczas funkcję tę pełnił Dariusz Klechowski. I to nazwisko jako dyrektora Instytutu występuje zarówno na stronie internetowej tej instytucji, jak i na stronie MSZ nie ma informacji o odwołaniu poprzedniego i powołaniu nowego dyrektora. To właśnie MSZ nadzoruje instytuty polskie za granicą, a ich zadaniem jest m.in. " dbanie o dobre imię Polski i jej nieskazitelny wizerunek, a także współpraca z lokalnymi instytucjami kultury".
Związany od 30 lat z mediami Skwieciński publikował m.in. w "Życiu Warszawy", "Rzeczpospolitej", był zastępcą szefa, a potem szefem PAP. Ostatnio związany z mediami prawicowymi, głównie z tygodnikiem "Sieci" i "Gazetą Polską".