Reklama

Oszuści od "opłaty audiowizualnej" pod lupą prokuratury

Warszawska prokuratura bada sprawę fałszywych wezwań do zapłaty, jakie rozsyłają naciągacze podszywający się pod Krajową Radę Radiofonii i Telewizji. To efekt doniesienia złożonego przez jej przewodniczącego Jana Dworaka.

Aktualizacja: 09.03.2013 18:39 Publikacja: 09.03.2013 15:22

Oszuści od "opłaty audiowizualnej" pod lupą prokuratury

Foto: Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński

Z pisma jakie otrzymują abonenci wynika, że abonament radiowo-telewizyjny został zastąpiony tak zwaną opłatą audiowizualną. KRRiT w wydanym kilka dni temu komunikacie ostrzegła, że to oszustwo i zawiadomiła prokuraturę. Teraz śledczy zajęli się sprawą.

- Wszczęliśmy postępowanie sprawdzające z art. 227 Kodeksu karnego dotyczące podszywania się pod funkcjonariusza publicznego, a także w kierunku oszustwa – mówi „Rz" Dariusz Ślepokura, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Jak zaznacza, na razie nie wiadomo ile osób otrzymało fałszywewezwania.

Rozsyłane przez oszustów pismo ma logo KRRiT i jest firmowane podpisem jej przewodniczącego Jana Dworaka. Z jego treści wynika, że „od 1 lutego br. abonament radiowo-telewizyjny został zastąpiony pobieraną od każdego gospodarstwa domowego opłatą audiowizualną", a obowiązek rejestracji odbiorników został zniesiony. Oszuści podają też nowe stawki, jakie miały rzekomo wejść w życie. Do pisma jest dołączają gotowy blankiet wnoszenia opłat na rzecz „Centrum Obsługi Finansowej"mieszczącego się w Warszawie, przy ul. Sobieskiego 101.

Pod tym adresem takiej firmy nie ma, a jest tam w rzeczywistości siedziba Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Pismo ma pozory wiarygodności, na blankiecie jest numer konta i termin płatności. Oszuści przytaczają też przepisy ustawy o postępowaniu egzekucyjnym i ostrzegają, że nie zapłacenie opłaty w terminie spowoduje przymusowe ściągnięcie należności i dodatkowe koszty, a ponadto wpisanie "dłużnika" do Krajowego Rejestru Długów.

Reklama
Reklama

"Pismo jest fałszerstwem i nigdy nie zostało wysłane z Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji ani z Krajowego Rejestru Długów – ostrzegła w komunikacie KRRiT. I wyjaśniła, że nadal obowiązują przepisy dotyczące abonamentu, zgodnie z którymi trzeba rejestrować odbiorniki radiowe i telewizyjne i płacić abonament za ich posiadanie.

Kim są oszuści, ilu osobom rozesłali fałszywe pisma i ile osób nieświadomie wpłaciło pieniądze na wskazane przez nich konto? - Na razie trudno określić skalę oszustwa i liczbę ewentualnych pokrzywdzonych. Mamy nadzieję, że odpowiedź przyniesie prowadzone postępowanie – wyjaśnia Dariusz Ślepokura.

Oszuści podając rzekome nowe stawki nowej opłaty audiowizualnej ustalili je tak, by zachęcić downoszenia opłat za cały rok. Wtedy – jak przekonują w piśmie – można „zaoszczędzić" 60 zł rocznie.

Naciągacze niewątpliwie śledzą życie publiczne i wykorzystali dyskusję dotyczącą pomysłu zniesienia abonamentu RTV i wprowadzenia opłaty audiowizualnej, o czym w mediach wypowiadał się przewodniczący KRRiT.

Praktyka pokazuje, że tacy oszuści bywają bardzo przekonujący. Na przykład spółka działająca pod nazwą Kancelaria Odpisów z KRS DELIVER naciągnęła nawet tysiąc osób, oferując dostęp do elektronicznego odpisu KRS. Firma wysłała do przedsiębiorców w całym kraju pisma w formie postanowień lub informacji o udostępnieniu dla nich owego odpisu na stronie internetowej www.eokrs.pl. Pod warunkiem wniesienia „opłaty aktywacyjnej" sięgającej od 200 do 300 zł. Wysyłane z kancelarii druki do złudzenia przypominały pisma sądowe. W nich również pojawiła się informacja, żebrak opłaty spowoduje odcięcie dostępu do elektronicznego odpisu KRS. Tę sprawę bada policja i prokuratura, do której dotąd zgłosiło się kilkuset poszkodowanych.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Warszawa
Rekordowa transakcja w Warszawie. 26 mln zł za trzy apartamenty przy Anielewicza
Kraj
Znieważyli policjantów, a teraz ich przepraszają
Kraj
Odwilż opanuje Polskę. Możliwe wzrosty poziomu wód
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama