Do tragicznego wypadku doszło dziś rano w okolicach Włoszczowy. Paralotniarze lecieli w pięcioosobowej grupie.
Podczas tego lotu, dwóch z nich z nieustalonych na razie przyczyn, zderzyło się w powietrzu i spadło na ziemię z ok. 50 metrów.
Świadkowie wezwali służby ratunkowe. Na miejsce przyjechała policja, pogotowie, straż oraz członkowie Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych.
Policjanci z Włoszczowy mówią, że zgłoszenie o wypadku dostali przed godz. 8. Do zderzenia doszło na obrzeżach miasta.
- W wypadku uczestniczyli dwaj mężczyźni. Jeden zmarł, a drugi został zabrany do szpitala - asp. Karol Bator z policji z Włoszczowy.
Ranny mężczyzna, zabrany przez śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, niestety także zmarł.
Jak mówi asp. Bator ofiarami są przedstawiciele jednego ze świętokrzyskich stowarzyszeń paralotniarskich. Obaj mieszkają na terenie tego województwa. Policja i prokurator nadal pracuje na miejscu i ustala teraz przyczyny wypadku.