Reklama

Łosowski: Nie zarabialiśmy dużo

Zdarzały się wieczory alkoholowe, ale ja zawsze wychodziłem z tych imprez trzeźwy – zapewniał w programie #RZECZoPOLITYCE lider zespołu Kombi Sławomir Łosowski.

Aktualizacja: 28.06.2016 10:12 Publikacja: 28.06.2016 10:10

Sławomir Łosowski

Sławomir Łosowski

Foto: rp.pl

Legendarny zespół powrócił z nową płytą, a także książką-wywiadem rzeką z Łosowskim, pod tytułem „Słodkiego miłego życia. Prawdziwa historia”.

Lider przekonywał red. Jacka Nizinkiewicza, że nowi muzycy zespołu wnieśli powiew świeżości. - Nowi muzycy wnieśli bardzo dużo energii. Mój syn gra na perkusji od 1991 roku – powiedział gość, którego syn został członkiem zespołu.

- Na nasze koncerty przychodzi bardzo wielu fanów, są to wielopokoleniowe rodziny – przekonywał. - Nie jesteśmy może na takiej fali żeby przychodziły dziesiątki tysięcy ludzi, bo obecnie jest wielu młodych artystów.

- Wiem od słuchaczy, że koncerty świetnie brzmią, są energetyczne – mówił Łosowski. - Wróciłem do muzyki, bo ją kocham, nie dlatego żeby robić karierę – zapewnił.

Reklama
Reklama

Spotykaliśmy w hotelach inne zespoły, jak Perfect, Lady Pank czy Maanam – opowiadał Łosowski. - Oczywiście zdarzały się wieczory alkoholowe, ale ja zawsze wychodziłem z tych imprez trzeźwy – zapewniał gość. - Nie robiliśmy rozrób i tego typu wydarzeń.

Gość #RZECZYoPOLITYCE mówił o swoich inspiracjach muzycznych. - Nie miałem idoli, którzy uprawiali muzykę elektroniczną. Muzycy, którzy mogli mieć wpływ na moją twórczość to muzycy jazzowi. Słucham muzyki, którą niekoniecznie sam chce robić – mówił Łosowski.

Muzyk zaskoczył twierdząc, że gdy zespół był na fali to wcale nie zarabiał dużych pieniędzy. - Wtedy marnie zarabialiśmy, ale nie czuję, że muzycznie się to wszystko bardzo zmieniło. Przy budowie domu pomógł mi finansowo mój świętej pamięci ojciec – mówił gośc. - Więcej zarabiałem niż kasjerka w kinie Leningrad w Gdańsku, ale też były wydatki na instrumenty.

- Dwie płyty Kombi zostały nagrane w moim prowizorycznym studiu i zostały stworzone własnym sumptem – opowiadał Łosowski.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Chcą miliona nowych słupków na ulicach Warszawy. „To jedyny sposób ochrony przed dewastacją”
Kraj
Nerki spokojnie poczekają na przeszczep. Przełomowa technologia z Politechniki Warszawskiej
Kraj
Pfizer kontra Polska. Proces o szczepionki i 6 miliardów złotych
Kraj
„Rzecz w tym”: Polska 2050 w kryzysie. Brak trzeciej drogi groźny dla koalicji?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama