Na pokładzie samolotu linii Enter Air znajdowało się 160 osób. Większość pasażerów to Polacy. 

Po wylądowaniu w stolicy Czech na pokład samolotu wszedł oddział antyterrorystyczny. Zatrzymano mężczyznę, który poinformował o bombie, a pasażerów ewakuowano. 

Z informacji, które podają czeskie media, wynika, że mężczyzna groził wysadzeniem bomby. Na lotnisko udali się szef policji Tomas Tuhy oraz minister spraw wewnętrznych Milan Chovanec.

Linie Enter Air wysłały do Pragi samolot zastępczy. Maszyna, którą podróżowali pasażerowie, zostanie dokładnie sprawdzona i ruszy najwcześniej jutro.