- Personel misji dyplomatycznych USA w Rosji zostanie obcięty o 755 osoby i teraz będzie równy liczbie rosyjskiego personelu w Stanach Zjednoczonych, czyli 455 osób po każdej stronie - powiedział rosyjski prezydent w rozmowie z kanałem vesti.ru.

Putin zapowiedział także, że w najbliższym czasie nie nastąpi żadna poprawa stosunków między Rosją a Stanami Zjednoczonymi.

W czwartek przytłaczającą większością głosów zaostrzenie sankcji poparł Senat USA. Dwa dni wcześniej uczyniła to także Izba Reprezentantów.

Ustawa wprowadza nowe sankcje wobec członków rządu Rosji w odpowiedzi na próby wpłynięcia na wynik wyborów prezydenckich w USA w listopadzie 2016 r. i rozszerza zakres sankcji ekonomicznych dotyczących amerykańsko-rosyjskiej wymiany inwestycyjno-handlowej.

W sobotę prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że podpisze ustawę o sankcjach.

Prezydent Rosji Władimir Putin zapowiadał, że Rosja odpowie na amerykańskie sankcje.

Już w piątek MSZ Rosji ogłosiło, że od 1 września liczba pracowników przedstawicielstw dyplomatycznych USA ma zostać zrównana z liczbą personelu rosyjskiego w placówkach w USA, czyli wynieść 455 osób. Ponadto od sierpnia ambasada USA ma stracić dostęp do magazynów w Moskwie i ośrodka wypoczynkowego na jej przedmieściach.