Reklama

Nowy proces lubiński?

Wyrok na wicekomendanta MO, który kierował krwawą pacyfikacją w 1982 r., może być unieważniony. Wszystko przez urzędnicze zaniedbanie MON
Sąd Najwyższy w Warszawie

Sąd Najwyższy w Warszawie

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński Robert Gardziński

30 kwietnia Sąd Najwyższy rozpatrzy kasację od wyroku złożoną przez adwokata Jana M. – wicekomendanta milicji w Lubinie na Dolnym Śląsku. W 2007 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu skazał go na prawie siedem lat więzienia za kierowanie krwawą pacyfikacją w Lubinie. 31 sierpnia 1982 r. zastrzelono trzech demonstrantów, czterech innych odniosło poważne rany.

Wcześniej trzykrotnie umarzano sprawę wicekomendanta. Proces, który zakończył się skróconym – na mocy ustawy amnestyjnej – wyrokiem, trwał od 1993 r. M. nie zaczął jeszcze odbywania kary ze względu na zły stan zdrowia. Ale i ten wyrok może zostać unieważniony, a proces trzeba będzie rozpocząć od nowa.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama