Umorzone niedawno śledztwo w sprawie rzekomych nielegalnych podsłuchów zakładanych za czasów rządów PiS to tylko jedno z postępowań, które zakończyły się fiaskiem.
Partia Jarosława Kaczyńskiego triumfuje. – To rzecz bardzo istotna i wymowna, biorąc pod uwagę nieustanną nagonkę na mnie i na PiS oraz tysiące informacji powielanych wielokrotnie przez różne media i środowiska opiniotwórcze – komentował na wczorajszej konferencji Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości, obecnie europoseł PiS. – Jak się okazało, służyły one czarnej propagandzie, usiłowano Polaków straszyć PiS.
Jerzy Engelking, były zastępca prokuratora generalnego, twierdzi, że śledztwa dotyczące byłej ekipy rządzącej mogą mieć cel polityczny. – Odnoszę wrażenie, że te, które się jeszcze toczą w sprawie rzekomych przestępstw, jakich miała się dopuszczać prokuratura i służby specjalne za czasów rządów PiS, służą jedynie temu, by dostarczać pożywki komisjom śledczym – mówi Engelking.
Jego zdaniem kolejne umorzenia są tylko kwestią czasu, chociaż nie spodziewa się szybkiego zakończenia toczących się postępowań. – Ustawa wprawdzie stanowi, że prace komisji śledczych toczą się niezależnie od śledztw prowadzonych przez prokuraturę. Jednak ciężko sobie wyobrazić, że komisja wysyła zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa w sytuacji, w której prokuratura już umorzyła śledztwo – komentuje Engelking.
W związku z zakończonym śledztwem w sprawie podsłuchów ABW wydała wczoraj oświadczenie. Podkreśliła, że nie toczyło się ono z zawiadomienia agencji.
Zawiadomienie w tej sprawie złożyła Sejmowa Komisja do spraw Służb Specjalnych. Jej ówczesny szef Janusz Zemke mówił aż o 94 nielegalnych podsłuchach z czasów rządów PiS, jakie miano odkryć po wyborach wygranych przez PO.
– Posiedzenie było nagrywane, są też stenogramy, łatwo sprawdzić, że opieraliśmy się na informacjach podanych nam przez ABW – broni się Janusz Zemke, europoseł SLD.
Marek Biernacki (PO), były członek Komisji ds. Służb Specjalnych: – Jestem trochę zdziwiony tym umorzeniem. Z tego co wiem, w ramach śledztwa badano również kwestię nielegalnego podsłuchiwania dziennikarzy. Tymczasem kilku z tych, którzy mieli być podsłuchiwani, dzwoniło do mnie, że prokuratura w ogóle ich nie wezwała na przesłuchania.
Okazuje się jednak, że ABW nie zamknęło sprawy nielegalnych podsłuchów. Tajne śledztwa z zawiadomienia agencji w tej sprawie prowadzą jeszcze prokuratury w Warszawie
Jerzy Engelking, który był przesłuchiwany w Zielonej Górze, jest zdziwiony, że kolejne dwie prokuratury zajmują się tą sprawą. – Nie jest dla mnie zrozumiałe, dlaczego tych postępowań nie połączono, skoro dotyczą tej samej sprawy – mówi "Rz" były zastępca prokuratora generalnego.
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego nie odpisała na pytania "Rz".
Rzeczniczka agencji Katarzyna Koniecpolska-Wróblewska odmówiła odpowiedzi, odsyłając nas do oświadczenia wydanego przez ABW.
[ramka][b]Laptop, konferencja, akta[/b]
- Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie tzw. morderstwa na laptopie – czyli zniszczonego komputera Zbigniewa Ziobry.
- W Krakowie umorzono śledztwo w sprawie Jerzego Engelkinga. Miał on nielegalnie wydać zgodę na publikację stenogramów potajemnie nagranej rozmowy prokuratorów Tomasza Janeczka i Emila Melki.
- Prokuratura w Rzeszowie umorzyła śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez Engelkinga. Chodziło o słynną konferencję na temat przecieku z akcji CBA w Ministerstwie Rolnictwa. Sprawę jednak podjęto ponownie. Obecnie prowadzi ją już trzeci prokurator.
- Sąd dyscyplinarny uznał, że nie ma podstaw do odebrania immunitetu prokuratorowi Wojciechowi Miłoszewskiemu, który przekazał Jarosławowi Kaczyńskiemu informacje o śledztwie w sprawie mafii paliwowej.[/ramka]