Reklama

Z Niemiec na konferencję bliskowschodnią przyjedzie wiceminister

Niels Annen, sekretarz stanu w niemieckim MSZ, weźmie udział we wzbudzającym kontrowersje spotkaniu, które odbędzie się 13-14 lutego w Warszawie. Berlin zdecydował się więc na złoty środek - ani minister, ani ambasador.

Aktualizacja: 07.02.2019 19:47 Publikacja: 07.02.2019 16:14

Z Niemiec na konferencję bliskowschodnią przyjedzie wiceminister

Foto: Foto-AG Gymnasium Melle [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0), GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) or CC BY 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/4.0)], from Wikimedia Commons

Informację o przyjeździe wiceministra Annena, podała "Rzeczpospolitej" rzeczniczka ambasady Niemiec Christina Wegelein.

Czytaj także:

Bez Turcji na szczycie w Warszawie. Kogo jeszcze zabraknie?
 
Konferencja wzbudza kontrowersje, od kiedy zapowiedział ją, i to jako antyirańską, sekretarz stanu USA Mike Pompeo 11 stycznia w Kairze.

Początkowo wydawało się, że czołowe kraje Unii Europejskiej będą reprezentowane na szczeblu poniżej wiceministra. Potem niewykluczone wydawało się, że z Berlina przyjedzie nawet szef dyplomacji Heiko Maas.

Dziś wiadomo, że państwa Unii Europejskiej reprezentować będą ministrowie spraw zagranicznych Litwy - Linas Linkevičius i Węgier - Péter Szijjártó, o czym pierwsza informowała „Rzeczpospolita" 18 stycznia.

Reklama
Reklama

Będzie też szefowa dyplomacji Austrii Karin Kneissl – o czym publicznie sama mówiła.

Na konferencji będzie też szef MSZ Wielkiej Brytanii Jeremy Hunt – co dziś potwierdziła "Rzeczpospolitej" rzeczniczka ambasady brytyjskiej Małgorzata Śmierzycka.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Chcą miliona nowych słupków na ulicach Warszawy. „To jedyny sposób ochrony przed dewastacją”
Kraj
Nerki spokojnie poczekają na przeszczep. Przełomowa technologia z Politechniki Warszawskiej
Kraj
Pfizer kontra Polska. Proces o szczepionki i 6 miliardów złotych
Kraj
„Rzecz w tym”: Polska 2050 w kryzysie. Brak trzeciej drogi groźny dla koalicji?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama