Reklama
Rozwiń
Reklama

Zamieszanie wokół programu w TVP

Dlaczego w programie „Mam inne zdanie” nie pojawił się materiał o kupowaniu głosów w Wałbrzychu?

Publikacja: 10.03.2011 01:51

Wtorkowy program (obecny na antenie TVP 1 od początku miesiąca) Krzysztofa Ziemca i Marka Zająca był poświęcony walce z korupcją.

Początkowo miała być w nim mowa m.in. o kupowaniu głosów w Wałbrzychu przez polityków PO oraz aferach hazardowej i gruntowej. W studiu mieli dyskutować m.in. Julia Pitera, minister ds. walki z korupcją, Mariusz Kamiński, były szef CBA, Janusz Kaczmarek, były szef MSWiA, prof. Andrzej Zybertowicz, Tomasz Kaczmarek (agent Tomek), dziennikarka lokalnej telewizji badająca sprawę kupowania głosów podczas wyborów w Wałbrzychu. Przewidziano też kilkuminutowe felietony, w tym poświęcony sprawie wałbrzyskiej. Ale kilka godzin przed emisją programu (nadawanego na żywo) zapadła decyzja, że felietonu o Wałbrzychu nie będzie. Trwało też zamieszanie z zaproszonymi gośćmi. – Nie robi się takich rzeczy kilka godzin przed programem. Wyglądało to tak, jakby ktoś się nagle przestraszył tematu i doboru gości – mówi osoba z TVP.

– W dniu emisji poinformowano mnie, że zmieni się formuła programu, nie będzie felietonu o Wałbrzychu i będą nieco inni goście. Uznałem, że nie będę uczestniczył w manipulowanym programie – mówi Mariusz Kamiński.

Udział w audycji wzięli: Paweł Olszewski z PO, Bartosz Arłukowicz z SLD, Janusz Kaczmarek, prof. Jan Podgórski, satyryk Tadeusz Drozda oraz zaproszony godzinę przed emisją dziennikarz „Rz" Cezary Gmyz.

Przemysław Wojciechowski, kierujący redakcją publicystyki TVP 1, tłumaczy, że temat Wałbrzycha był obecny w programie, a felieton nie został wyemitowany, bo nie uwzględniał wszystkich wątków sprawy. – Nie ma mowy o żadnej cenzurze, chodziło wyłącznie o względy merytoryczne – zaznacza.

Reklama
Reklama

A Iwona Schymalla, dyrektorka Jedynki, podkreśla, że był problem z zapraszaniem gości: – Zdziwiła mnie ta reakcja polityków, których chyba przestraszył kontrowersyjny temat.

– Nie mam nic wspólnego z tym zamieszaniem. Jedyne, co mogę sobie zarzucić, to to, że nie wyszedłem w trakcie programu, ale to byłoby nie fair wobec firmy, która mnie zatrudnia – mówi Ziemiec.

Ze współpracy przy programie zrezygnował Rafał Porzeziński, bo uznał, że uniemożliwiono mu zadbanie o równowagę prezentowanych poglądów.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Dokąd jeździł Rafał Trzaskowski? Zestawienie podróży służbowych prezydenta Warszawy
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Kraj
Pociągi pełne sygnału. PKP Intercity stawia na Internet i wygodę pasażerów
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama