Seksaferę w olsztyńskim ratuszu ujawniła „Rz" w 2008 r. Opisaliśmy historię urzędniczki, która opowiedziała, że wiosną 2007 r. Czesław M. zgwałcił ją w jej domu.

Prokuratura Okręgowa w Białymstoku przeprowadziła śledztwo i skierowała przeciwko M. akt oskarżenia do sądu.

Śledczy zarzucają M. gwałt. Wobec innych trzech kobiet były prezydent miasta odpowie za tzw. inne czyny o charakterze seksualnym, nadużycie stosunku zależności i uporczywe naruszanie praw pracowniczych.

Były prezydent twierdzi, że jest niewinny.

Proces ruszył w piątek przed Sądem Rejonowym w Ostródzie (woj. warmińsko-mazurskie). Za zamkniętymi drzwiami – jak zdecydował sąd – z uwagi na dobro pokrzywdzonych i to, że podczas postępowania mogą zostać ujawnione „okoliczności naruszające dobre obyczaje".

Na pierwszej rozprawie M. złożył krótkie wyjaśnienia, po czym sąd zaczął odczytywać jego zeznania ze śledztwa. Kolejna rozprawa 17 listopada.