Reklama

Bez szoguna

Na początek o najważniejszym wydarzeniu na finiszu kampanii prezydenckiej, o którym dzisiejsze papierowe media napisać nie zdążą, ale wirtualne żyją nim od wielu godzin.

Publikacja: 06.05.2015 08:01

Jolanta Ojczyk

Jolanta Ojczyk

Foto: Fotorzepa/Waldemar Kompała

Wczoraj wieczorem, w studiu TVP, 10 kandydatów na prezydentów uczestniczyło w debacie. Zabrakło jednego. Najważniejszego. „Taki Duda wyborów nie wygra. Dobry ruch tchórza Komorowskiego” tak komentuje debatę portal wpolityce.pl. I dodaje, że Paweł Kukiz i Janusz Korwin-Mikke zapadli w pamięć, ale pozostali kandydaci stanowili tło, a nieobecność Bronisława Komorowskiego wyszła mu na dobre. W tym czasie Prezydent też był odpytywany.

W natemat.pl czytamy: „Debata bez debaty. Zamiast się spierać kandydaci wygłaszali kolejne mini-expose. Duda niewidoczny, wyważona Ogórek”.

A kto nie widział debety, i nie wierzy mediom, może przeczytać dokładną relację na stronie "Rzeczpospolitej" lub obejrzeć na stronie TVP.

A co w prasie o wyborach? W „Rzeczpospolitej” warto przeczytać artykuł pt. „Obywatele skontrolują wybory”. Jedna z informatycznych firm stworzyła aplikację: ctrl wybory, do której będzie można podać wyniki wyborów z komisji, a aplikacja je zliczy. Co prawda eksperci twierdzą, że w komisjach w Bieszczadach czy nad Podlasiu może być trudno o smartfony, ale ja im nie wierzę.

W „Gazecie Wyborczej”  dwie rozmowy. Z jednej strony Beata Szydło, szefowa sztabu Dudy, która zapewnia, że przejmie elektorat lewicy, z drugiej – Robert Tyszkiewicz, szef sztabu Komorowskiego, który liczy na niezdecydowanych.

Reklama
Reklama

Wśród informacji nie związanych z kampanią, warto spojrzeć na Ranking Urzędów Skarbowych „Rzeczpospolitej”. Okazuje się, że skarbówka może mieć ludzką twarz. Tak jest w Gostyninie. A gdzie jeszcze?

Warto też przeczytać, o tym, że przez brak decyzji rządów, nikt nie chce kręcić u nas filmów. Czesi, Węgrzy, Rumunii zarabiają na produkcji filmowej i promują swoje kraje, a my nie. I póki nasz rząd nie zmieni polityki, żaden światowy serial u nas nie powstanie. A szkoda.

W „Gazecie Wyborczej” na pierwszej stronie, w artykule pt: „Lemański versus Hoser” pyta czy ks. Lemańki miał prawo koncelebrować mszę żałobną prof. Władysława Bartoszewskiego? Może i miał, ale jak zauważył już kilka dni temu Tomasz Krzyżak w „Rzeczpospolitej” Ks. Lemański wygrał, ale przegrał.

W „Rzeczpospolitej” ciekawa sylwetka Borysa Budki, który mógł zostać ministrem sprawiedliwości już w zeszłym roku, ale odmówił, bo starsza córka jego żony była w klasie maturalnej, a przygotowania do egzaminu są najważniejsza. Na szczęście matura już się zaczęła. Dziś język angielski. Połamania pióra!

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
„Rzecz w tym”: Co naprawdę myślą Ukraińcy o Polakach, a co Polacy o Ukraińcach
Kraj
Polska 2050 na noże. Dlaczego Szymon Hołownia oddał władzę i co to oznacza dla koalicji
Kraj
Warszawa w błędnym kole odstrzałów. Apel o humanitarny przełom w sprawie dzików
Kraj
81. rocznica wyzwolenia obozu Auschwitz. Karol Nawrocki: za każdą wojnę trzeba po prostu zapłacić i przeprosić
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama